#mPNqB
- Mamo, czerwony Alarm!
- Że niby co?
- No krwawię, mamo ja krwawię!
Ja spanikowana nie wiem co robić. W końcu sytuacja opanowana. Ale nie o to chodzi w tej historii.
Mianowicie pokój dzieliłam wtedy z o wiele młodszym ode mnie bratem. Młody nasłuchał się moich wrzasków, a wieczorem gdy mama przyszła sprawdzić czy śpi, wyszeptał:
- Mamuń, jak ktoś krwawi to umiera?
- No tak, można tak powiedzieć.
- Aha, A Stynia (tak mnie wtedy nazywał) też dzisiaj krwawiła. Jak umrze, to znaczy, że będę miał swój pokój?
Ja dostałam 1 miesiączkę dokładnie miesiąc przed 10 urodzinami... Cały dzień mnie bolało, myślałam, że coś mi zaszkodziło. Jak zobaczyłam krew to wyleciałam z łazienki bez gaci i krzyczałam do mamy, że jestem kobietą! Szczęście niesamowite. Teraz leżę akurat w łóżku z okresem i za cholerę nie wwiem z czego się cieszyłam xd
Ja jakos tego nie przezywalam :-P wiedzialam fdzie sa podpaski itd, wrzucilam czerwona piżame do prania i tyle z sensacji. Wieksza sensacja byla pierwsza wizyta u ginekologa bo bylam pierwsza z calej klasy i dziewczyny pytaly jak to jest :-P
Este1 to jak to jest? :-D
Przed 10 urodzinami? :O strasznie wcześnie :o
Jakbym o sobie czytala. Dostalam przed 11 urodzinami ale zareagowalam identycznie.
No właśnie wiem, że wcześnie. Dobrze, że w domu zawsze mówiło się otwarcie o wszystkim, bez gadki jak skończysz tyle i tyle lat to porozmawiamy, bo mogłabym się nieźle wystraszyć. Moje przyjaciółki dostały w wieku 15, 16, a ja się z tym bujam juz 8 lat hahah
Ja zaczęłam płakać :O
... ja okres dostałam w wieku 14lat😂
Ja dostałam w wieku 13 lat, a nawet tego nie wiedzialam, tylko zostawilam pizame na lozku i znalazla ja moja mama i przyszla i mowi: okres dostalas wiesz ? xD ale niestety tylko przez pół roku nic mnie nie bolało, a potem szkoda gadac..
Trenuję pływanie, dziewczyny zawsze pływają jak mają okres. Czy to nie jes hardcorowe?
Ja się nie mogłam doczekać miesiączki... -,- teraz nie mogę się doczekać pierwszego dziecka, żeby w końcu przestało boleć i aby mieć przerwę od tej rzeczki krwi :D xD
Ja pamiętam, że jak dostalam pierwszej miesiączki to akurat bylam przeziębiona a że baaardzo często chorowalam w dzieciństwie mniej lub bardziej, to gdy zobaczyłam krew wybieglam z kibelka i sie rozplakalam, że tym razem to chyba jakaś straszna grypa i mój stan jest coraz cięższy bo zaczęłam krwawic z tego osłabienia jak mi się wtedy wydawało :)
Ja swoją pierwszą miesiaczke dostałam na obozie harcerskim.
Nie miałam ani podpasek, ani waty ani nic.
Pamiętam okropny ból brzucha i krzyk drużynowej ze mam wstać z łóżka i iść na wycieczkę.
Nikomu nie powiedziałam, wstydzilam się.
Przechodziłam z okresem tydzień bez żadnej wkładki.
Krew dosłownie leciała mi po nogach.
Nikt nie podszedł do mnie, nie zapytał nie zaproponował pomocy.
A były tam dorosłe kobiety.
Pamiętam jak niezdarnie próbowałam wyprać ubrania w misce z zimną wodą.
Obóz trwał 3 tygodnie, był w środku lasu a ja wszystkie ubrania miałam ubrudzone krwia.
Były to czasy przedkomorkowe i jak raz na tydzień szliśmy do miasta i staliśmy w kolejce do budki to jak w końcu przyszła moja kolej to mając za sobą czekajcych w kolejce chlopcow ze wstydu nawet nie powiedziałam o tym mamie.
Miałam 11 lat i jest to moja trauma.
Tak ciężko dać dziecku podpaskę albo tampona...
A ja w swoje imieniny 😁
Strasznie Ci współczuję, ja bym chyba tego tygodnia nie wytrzymała
Ja niej pierwszej miesiączki dostałam na początku 6 klasy, na początku wstydzilam się powiedzieć mamie. A jak powiedziałam to ona powiedziała tacie, jaki on był dumny wtedy :D
Mój tak samo i to tak, że aż byłam zdziwiona :D
Ja dostałam w 1 gimnazjum, dzien przed wycieczką klasową do Londynu (20 godzin autokarem i 2 promem)... Nic nikomu nie powiedziałam, spakowałam jakieś podpaski i pojechałam:D a mama dowiedziala sue kilka miesięcy później jak w praniu znalazła wybrudzone spodnie
Kilka miesięcy później? :o
Tak pod koniec wakacji, a wycieczka była na początku czerwca. Wiem, dziwne, ale ukrywalam to, a że nie zdarzało mi się przeciekać.. :D
Ja dostalam pierwszej miesiaczki w 4 klasie podstawowki. Szykowalam sie do szkoly bo mialam akademie z okazji 11 listopada no i nalozylam juz bielizne i nagle mnie dreszcz przeszedl i z poczatku myslalam ze sie zsikalam bo cieplo mi sie zrobilo ale zobaczylam krew i ze stoickim spokojem poszlam do mamy (z ktora juz dawno rozmawialam na ten temat poniewaz mama wolala zebym byla świadoma wielu spraw) i powiedzialam ze to chyba juz to.. I tak wlasnie z bolem brzucha i blada twarza poszlam na akademie ;D
Się braciszek przejął!
Ja dostałam pierwszą miesiączke w czwartej klasie podstawówki i bałam się o tym powiedzieć mamie, choć nie wiem czemu haha :D
Ja dostałam pierwszą miesiączkę w prima aprilis xD
Kochany młodszy brat... Aż się łezka w oku kręci 😂😂