#lPkhF
Wróciłam ostatnio ze zlotu harcerskiego. Trzy męczące dni, podczas których praktycznie nie odpoczywałam strasznie odbiły się na moim wyglądzie. Można by powiedzieć, że wyglądałam jak żywy trup.
Po powrocie do domi zaszyłam się na parę godzin w pokoju. W końcu stwierdziłam, że wypadałoby poczłapać do kuchni i coś zjeść. W kuchni siedziała mama z klientką. Przywitałam się grzecznie, trochę głos mi się załamał, byłam zmęczona. Wzięłam dwie kromki chleba i poszłam do pokoju, gdzie siedziałam przez resztę dnia.
Jak ogromne było zdziwienie mojej mamy, gdy następnego dnia do naszych drzwi zapukała policja z przedstawicielem opieki społecznej, twierdząc, że mama mnie głodzi i przetrzymuje w mieszkaniu.
A popatrzcie jak to wyglądało, chyba jednak dobrze, że kobieta zareagowała. Szkoda tylko, że ludzie czasami nie dostrzegają prawdziwej patologii :/
Czyżby fanka Rywalek?
Tak <3 A czyżby fanka Harrego Pottera?
Kto czeka na film?
Korona przeczytana? B)
Przeczytana. Na film czekam, ale obawiam się, że źle dobiorą aktorów ;(
W pierwszej chwili nie skojarzyłam.
Dzięki "Rywalkom" moja Młodsza siostra zaczęła czytać książki. Wszystkie części przeczytała. Ja jeszcze nie przeczytałam "Korony", bo czytam "Wersal" (na podstawie tego francusko-kanadyjskiego serialu).
A co do aktorów - przekonamy się, jak obejrzymy filmy.
Ktoś czytał "Syrena" bo nie wiem czy się za to zabrać.
@MyDingDingDong, moja młodsza czytała, bo się rzuciła dosłownie na wszystkie pozycje napisane przez autorkę "Rywalek" (a tego nie jest za wiele). Nie podobało jej się, bardzo zawiedziona odłożyła książkę po przeczytaniu. Cytując 12-latkę: "Żadnych emocji, żadnej akcji, jak w "Rywalkach". Ta fabuła była za wolna." Nie podobało jej się, chyba zabrakło tych wypieków na twarzy podczas czytania jak w przypadku serii "Rywalki". No cóż. :)
Nie wiem na ile to wiarygodna opinia, ale u mnie czeka ta książka na lepsze czasy. ;-)
A to dużo osób tak pisze, pół książki zupełnie bez dialogów, zero emocji, poczekam aż jakiś znajomy to kupi i pożyczę D:
Największą fanka HP <3
W tym rzecz że ludzie (a szczególnie Polska policja) widzi wszystko tylko nie to co trzeba.
Przynajmniej się zainteresowała. Dużo osób w ogóle nie zwróciłoby uwagi.
Też mam tak z jedzeniem :) Po prostu lubię zjeść np. kromkę chleba z keczupem, niż odgrzewać cały obiad :D
Ależ to dziwne, gdy dzieje się coś złego i ludzie nie reagują- psioczycie.
Gdy ktoś stwierdził, że być może autorka jest źle traktowana i zareagował- również psioczycie.
Chyba lepiej zareagować i nie mieć racji, niż mieć wszystkich w dupie?
Śmieszne jest to , że kiedy ktoś nie reaguje każdy mówi, że znieczulica, a jak ktoś interweniuje to, że wtrąca się w życie
Fuck Logic
Wiek ten sam, harcerką też jestem^^ Różnica taka, że ja mogłabym jeść bez przerwy;/
Ja jestem trochę młodsza i kiedy jakiś lekarz mnie widzi to mówi "O, chyba ty bardzo mało jesz, co?". A ja sobie myślę ciekawe co by Pan powiedział jakby zobaczył ile naprawdę potrafię w siebie wcisnąć :D
z „odżywaniem” czyli, że umierasz i zmartwychwstajesz? 😂😂😂
Tylko ja to zauważyłam?
Brawo dla tej pani.
Widziałem tu już multum postów że "o jeju", że mocher nasłał na kogoś niesłusznie opiekę społeczną itp. ale lepiej żeby 10 rodzin się tłumaczyło z głupiego nieporozumienia niż żeby 1 dziecko było gwałcone czy zagłodzone na śmierć.
NIE znieczulicy społecznej.
bardzo dobrze ze ktoś zareagował skoro matka nie umie dziewczyny przywołać do porządku. Jesteś tym co jesz!
Może to dziwnie zabrzmi, ale pierwszy raz słyszę o harcerzu, albo raczej harcerce, która tak mało je XD
Dokładnie xD coś tu nie pasuje