#l8eil
Któregoś dnia po nieprzespanej nocy z powodu choroby poprosiła mnie, bym pobawiła się sama, a ona zamknie na chwilę oczy, bo bardzo jej się kleją. Posłusznie zrobiłam to co mi kazała.
Bardzo zmartwiłam się tym, że kleją jej się oczy, pomyślałam, że to coś niebezpiecznego. Poszłam więc do łazienki po mokrą gąbkę. Mama obudziła się:
- Córcia, co robisz?
- Myję ci oczy, żeby ci się nie kleiły.
Mama śmiała się do momentu, w którym uświadomiła sobie, że nie sięgam jeszcze do umywalki w łazience ani zlewu w kuchni. Poprosiła, abym pokazała jej gdzie zamoczyłam gąbkę. Wszystko byłoby w porządku, gdybym nie umyła jej oczu wodą z sedesu.
Więcej już przy mnie nie zasnęła :)
W nawiązaniu do sedesu.Mam koleżankę, która jak była mała piła z sedesu na zmianę ze swoim psem :D
Ja, gdy byłam mała, włożyłam rękę do sedesu:)
Ja jak byłam mała to wyjadałam mojemu su jedzenie z miski :'D
Moja bratanica miała jakoś 2 latka to cała weszła do sedesu. Stała i robiła plusku, plusku :p
Tak szczerze powiedziawszy, to moim zdaniem, kibel jest jednym z czyściejszych i bezbakteryjnych miejsc w domach. Na pewno jest bardziej czysty niż ta sama gąbka, którą przez miesiąc zmywa się naczynia. Jednaj jego funkcja jest... Oddychająca. 😂
Odpychająca* :c
Ale zadziałało? Zadziałało.
Cel osiągnięty. :D
Na ch#j ciągnąć temat?
Inencje były dobre 😂😀
Ja jak byłam młodsza to gdy moja mama spała mówiłam "nie śpij mamo" i podnosiłam jej powieki.
Ja podobno zawsze przed spaniem wkładałam paluchy do oka osobie, która mnie kładła spać :D
@PukPukKtoTam ja siostrze tak robiłam :D i w oczach było widać tylko białą część a ja krzyczałam,że śpi i na mnie patrzy :D
Widać ,że troszczysz się o mamę 😁
Najmłodszy brat mojej mamy jest o 10 lat młodszy. Jak miał 3 latka, babcia pracowała wtedy w piekarni razem z dziadkiem i tak się złożyło, że oboje mieli nocną zmianę. Jak wrócili to zdrzemnęli sie na trochę, a mama i pozostałe rodzeństwo mieli malca pilnować. Grzeczny Grzesio siedział cicho u dziadków w pokoju albo latał do kuchni. Babcie obudził Grzesio. Otwierając jej oczy. Nożem :)
Jak szaleć to szaleć! Chiałaś pomóc- to się liczy
Jak coś jest głupie, ale działa to nie jest głupie, a mama wkońcu nie zasneła 😛😛
Pamiętam jak mój brat był mały (coś około 6 lat) poszedł z kolegą do łazienki i umyli ręce w pisuarze :D
Szczerze czytałam to i takie MASAKRA ŚMIESZNE JAK HISTORIA Z CHWILI DLA CIEBIE ale po tym że zamoczyłaś gąbkę w sedesie zdecydowanie zmieniłam zdanie ;D
Dokładnie te same odczucia! 😂😀😋
Myślałem, że umrze