#kuwGP

Historia poniżej zdarzyła się kilka miesięcy temu.

Jestem osobą, która boi się zjaw, demonów, horrorów i tym podobnych rzeczy.
Pewnej nocy miałam okropne koszmary. Śniło mi się, że gonią mnie jakieś stwory niecodzienne, typu krwawa Mary czy inne gacie, tak straszne, że się musiałam obudzić. Więc zrywam się na łóżku do pionu, szybko zapalam lampkę przy łóżku - okej. Tutaj potworów nie ma (zapomniałam dodać, że mam również zbyt wybujałą wyobraźnię). Rozglądam się po pokoju - dobra, w miarę bezpiecznie, kot pod pachę i zapalone światło główne pokoju. Okej. Bezpiecznie. Wychylenie głowy przez drzwi, ręka w górę do zapalenia jakże małego światełka - okej. Kot się wyrywa, a spadaj kocie! Szybko podbiegam do światła korytarza głównego i na schody - dobra, szybko siusiu, na dół, do łazienki i będzie okej. Zbiegam jak po spotkaniu diabła, wpadam do toalety, w głowie kołacze myśl: nie patrz w lustro, nie patrz w lustro! Siadam, łatwię sprawy, myję ręce (głowa schylona w dół, co jeśli w lustrze coś za mną jest? jakieś coś strasznego?), wychodzę z łazienki, gaszę światło, pędzę po schodach w górę, już patrzę do pokoju, bezpieczny pokoik!
Jednak nie... Na środku pokoju stoi kobieta w białej koszuli nocnej, z potarganymi, ciemnymi włosami i przekrzywioną  w bok głową.
Krzyk na całe gardło wyrwał się z mojej piersi, łzy potokami spływają po mojej twarzy, zanim zorientowałam się... że to moja mama.
swiftsbaex Odpowiedz

Mamy są straszne XD

siwa

szczególnie po 5 nieodebranych połączeniach 😂

Wiiix

@Leaiko ja bym już dawno nie żyła 😂

Wiiix

A na początku przeczytałam "MEMY są straszne" i ja takie : Jakie memy? 😂

Lasagnemylove Odpowiedz

"typu krwawa Mary czy inne gacie" :D

GumkaTeam

Krwawe gacie.😱 jak strasznie to brzmi.

PotworCiasteczkowy

@gumkateam jak po okresie hahah
Nie ważne xd

GumkaTeam

Albo poronieniu #czarnyhumor

OnlyWayTOforget

czerwone majtki nad brzegiem rzeki :-)

DaddysLilHarleyQuinn

Jak to przeczytałam to prawie się posikałam ze śmiechu. W krwawe gacie.

joannaanna Odpowiedz

Bardzo często kiedy jest pełnia wydaje mi się, że coś znajduje się obok mnie. Widzę różne twarze. Chociaż wiem, że to koc czy jakieś ubranie zawsze wstaję i kładę to na podłogę :)

RosalieAlden Odpowiedz

Naweidzona mama? :D Albo ta legendarna kobieta to ona? :O

OperowaPanna Odpowiedz

Na szczęście nikt z mojej rodziny nie lubuje się w białym stroju nocnym. ;)

zielonoszara

To się ciesz! 😨

JestemDywanem Odpowiedz

U mnie podobnie, lecz ze starszą siostrą w roli głównej. Wracała późno z imprezy a ja już wtedy spałam. Padał deszcz. Mojej siostrze rozmazał się makijaż i rozwalił się jej całkiem fryz. Przyszła po niewiadomo co do mojego pokoju, narobiła hałasu, ja się obudziłam. Krzyczałam, dopóki nie podeszła bliżej (co zresztą było przerażające) i jej nie poznałam :D

cloud Odpowiedz

Ja mam takie dziwne mysli w głowie odkąd zmarła moja babcia. Muszę spać w zapalonym świetle i najlepiej z muzyką, żebym nic nie słyszała. To robi się chore 😅

Szaramysz

Mam identycznie po śmierci babci i pewnej bliskiej mi osoby. Czasem zdaje mi się, że są w moim pokoju, a łazienkę, która jest zaraz obok opuszczam z prędkością swiatla. Nadmienie, że śpię przy tv i lampce. A stara jestem. :/

cloud

Ale to jest straszne. Ryje głowę 😣

Tronix2000 Odpowiedz

Kiedyś śniło mi się że goniły mnie jakieś powalone teletubisie. Ale najgorszy był ich sposób poruszania się. Nie były to normalne kroki tylko takie płynne sunięcia. Od tamtej pory panicznie boje się teletubisiów....

JestemDywanem

„powalone teletubisie" - śmiechłam :'D

BaoBaosiezatkalo Odpowiedz

* (gwiazdka przetrwania)

LubieKebaby Odpowiedz

Też tak mam, że w nocy wyobrażam sobie że ktoś, coś jest obok mnie i nawet najmniejszy szmer może doprowadzić mnie do zawału

FoxyLady

Zwłaszcza jak jesteś sama w domu, nawet bez psa i nie ma na kogo zwalić :-)

Mieszkam na 1 piętrze, ale jak koś czasem przejdzie ścieżką obok mojego bloku, to wydaje się, jakby ktoś był u mnie w pokoju. Brrr, trzeba się wtedy samemu przekonywać, że wszystko jest w porządku :-)

Zobacz więcej komentarzy (28)
Dodaj anonimowe wyznanie