#t7kng
Nigdy też nie byłam typem nastolatki, której telefon przyrósł do ręki. Jednak ostatnio coraz częściej się z nim nie rozstaję, czytam coś w skupieniu, czasem się głupio do niego śmieję. Moi zatroskani rodzice cieszą się, że w końcu kogoś poznałam, może jakiś chłopak, jakaś nowa przyjaciółka.
Tymczasem ja po prostu uzależniłam się od anonimowych. Ale csssiii, niech myślą, że jestem normalną osobą, a nie taką, której dwa lata zajęło zakumplowanie się z nową klasą, bo tak bardzo jest nieśmiała.
U nas w klasie jest taka strasznie cicha dziewczyna. Kiedyś (mniej więcej pod koniec 1 klasy liceum) nauczycielka wyczytuje listę obecności i dochodzi właśnie do owej dziewczyny, a kolega obok się pyta: "Ej, mamy w klasie jakąś Paulinę?"
Mam tak na imię xD I tak jestem :D
.
@Szarak,
może chodzimy do jednej klasy i o tym nie wiemy?
ja na 4 roku studiów, na asp gdzie rok liczył może aż z 18 osób....prawie się pokłóciłam z kolegą, że żadnej Justyny R u nas na roku nie ma, kto to w ogóle jest i ja kompletnie nie kojarzę osoby.....
Przykre to musiało być dla Pauliny :(
No jak bym czytała o sobie!😁😂
Ja też 😂
Ja również XDDD
No właśnie ja też :D
Ja też XD
Chyba jednak duzo nie czytasz bo napisalabys poprawnie 'jakbym' :/
Witaj w klubie 🙏
A już myślałam że jestem w tym sama. Luzy, ja przez dwa lata nie byłam w stanie nawiązać znajomości z nikim z mojej klasy, taka dosłownie forever alone, nawet nie umiałam pogadać z kimś na przerwach. Ale spokojnie, z wiekiem to przemija.
Żartowałam, wcale nie przemija, jest tak jak dawniej 😳.
Moi rodzice byli wniebowzięci jak się dowiedzieli, że przychodzi do mnie koleżanka.
Fajny nick xD
Dzięki
O proszę, to jednak takie ciche, nieśmiałe dziewczyny, które nie łażą co weekend po klubach istnieją! :D Zawsze wolałem spokojne dziewuszki, ale ciężko takie znaleźć :D
Ale przesadna nieśmiałość to też niedobrze, lepiej żebyście ją pokonały w latach szkolnych, bo później będzie znacznie trudniej ;) Trzymajcie się i powodzenia! ;)
Jakbym czytała i sobie :( ja dopiero w 3 klasie się zakumplowalam w miare z klasą
Poprawiłaś mi humor. Ja tez taka jestem i doskonale cie rozumiem. Ciekawi mnie to że tu tyle takich osob jest a ja żadnej nie znam w realu osoby która by taka była. No może jakbym sie zastonwila to ktoś by się znalazł ale to bardzo mało kto
Znalazłem 2 połówkę haha
No to szczęścia
Jak ja, tylko wiek inny :D