#kmkoW

Ostatnio pożyczyłam teściowej walizkę. Gdy ją zwróciła, przejrzalam ją, czy przypadkiem nic nie zostawiła.
Znalazłam majtki. Moje. Brudne.
egzemita Odpowiedz

Jeśli nie śmierdziały a walizka ma liczne kieszonki i przegrodki to mogła nic nie zauważyć. Przecież mogła użyć tylko głównej części.

hareykelvin96 Odpowiedz

Większość komentujących mówi o tym, że zostawiłaś tam brudne majtki.
A ja pierwsze co pomyślałam, to że w walizce były Twoje czyste majtki, które teściowa postanowiła założyć.
I teraz nie wiem, kto źle zrozumiał.

Jakskuteczniejablko Odpowiedz

Ostrożnie przechowała i oddała, w czym problem, gacie to gacie a może ma takie same?

Nenka277 Odpowiedz

Moja dopiero przyszła teściowa uprała moje stringi. Zaplątały się z bielizną narzeczonego XD.
Ps. Umiemy sobie spojrzeć w oczy :)

donttouchmyfood

Bielizna jak bielizna. Nie rozumiem co mialoby byc w tym wstydliwego.

PiratTomi Odpowiedz

Ale wstyd, pożyczyłaś walizkę, w której zalegała brudna bielizna.

Schaboszczaki

No shit, Sherlock

bazienka Odpowiedz

znaczy wczesniej byly czyste i sobie pouzywala? ;p
ja bym chociaz wyprala przed oddaniem jakbym odkryla takie "znalezisko" w pozyczonej walizce
albo wywalila i nie wspominala o tym, by wlascicielowi nie bylo glupio
pozostaje miec nadzieje, ze sie do nich nie dokopala

KaskaDupaska Odpowiedz

Wstyd! 😁

Archos Odpowiedz

przypomnij sobie minę teściowej czy były wymowne spojrzenia, sapnięcia itd żebyś wiedziała czego się spodziewać, jak pod choinkę nie dostałaś proszku do prania od niej to duża szansa, że nie zauważyła albo wybaczyła
a gatki wypierz - powinno się udać

Edysia123 Odpowiedz

Pewnie nie zauważyła. Moja by uprała i komentowałaby przy każdej imprezie rodzinnej, że zostawiłam jej majtki do uprania. To dopiero byłaby trauma

FutrzanyHejt Odpowiedz

Jesteś oblechem...

Zobacz więcej komentarzy (1)
Dodaj anonimowe wyznanie