Będąc dzieckiem, byłam straszną łamagą, a to przebita noga gwoździem, a to potrącił mnie samochód i wiele innych zdarzeń, które utkwiły mi w pamięci... Taka trochę ofiara losu.
Przejdźmy do sedna: mam 18 lat i leżę w szpitalu, ponieważ wracając wieczorem rowerem od koleżanki, uderzyła we mnie sarna ;')
Tak, urodziłam się 13, i tak, był to piątek.
Dodaj anonimowe wyznanie
Ciekawe czy czekali specjalnie do 13-go by zaakceptować to wyznanie :D
Może ona wyliczyła to tak, żeby akceptowali je 13-go ^^
Oo dziś też piątek 13
Poważnie...???
Faktycznie. Teraz jakoś to zauważyłam :)
Niedość, że piątek 13, to jeszcze czarny kot przebiegł mi drogę.. :(
nie wiedziałam, że sarny jeżdżą rowerami. :D
A myslisz, że jak wracają od koleżanek?
Chciałam napisać wszystkiego najlepszego, dopiero potem zorientowałam się, że coś tu nie gra 😂
chciałabym zobaczyć tę sarnę, co wieczorami jeździ na rowerze...
Faktycznie dziwnie jeździć wieczorem na rowerze...
Tego jeszcze nie było,potrącona przez sarnę 😂
potrącenie przez sarnę śmieszy mnie bardziej niż powinno
Powinnaś obchodzić urodziny w każdy piątek 13tego ;)
Ja w piątek 13-go sobie ukruszyłam ząb i to jedynkę :)
Wiedzieli kiedy dodać to wyznanie...
Ja 13-tego w piątek zrobiłem największą głupotę życia...coś w tym jest :)
jaką? ;)
syna :D
he he he
No to by się zgadzało :D
I apropo syna, to widzę, że nasza dzidzia chyba poszła na popołudniową drzemkę
@kultowa) nie chciałabyś wiedzieć ,a ja i tak nawet w wyznaniu nie odważyłbym się tego napisać...
Ej no Toby, napisz wyznanie :)
Nie nadaje się...byłoby tak chamskie i brutalne jak ja...a tutejsza społeczność lubi tylko ckliwe lub śmieszne wyznania...a w dodatku na pewno nie byłbym bohaterem pozytywnym:)
No cóż. Twoja decyzja. W sumie jeszcze by Cię ocenili i zrównali z błotem, jak Ty czasem to czynisz :P "Karma wraca" nie? :D
Tą karmę to sobie daruj :D