Wychodząc z Biedronki, jakieś dziecko powiedziało do mnie mamo, jednakże zaraz zauważyło swój błąd i przeprosiło, a ja uśmiechnęłam się i poszłam dalej.
Nagle usłyszałam, jak po cichu mówi do drugiego dziecka "Powiedziałam jakiejś starszej babie..."
We wrześniu skończę 20 lat...
Dodaj anonimowe wyznanie
No wiadomo, dla dzieci taki wiek jest niemal emerytalny :D
Lub po prostu ludzie tyle nie żyją ;D
Albo są jedną nogą w trumnie :D
Że tak zacytuję kuzynkę(tekst, którym uraczyla czterdziestoletnią mamę po powrocie ze sklepu) "przede mną stała jakaś starsza pani. Miała jakieś 30 lat."
Kiedyś wujek żartował sobie ze mnie że jestem małolatem i śmiał się z dzisiejszej młodzieży jakie to tępe i wgl. a ja do niego z tekstem że w sumie wiele nas łączy np, oboje jesteśmy przed 60, wujek ma 57 lat a ja 16. Jego mina bezcenna śmiał się po tym sam z siebie xd
W sumie niewiele to ma z sytuacją powyżej wspólnego ale tak mi się nagle przypomniało :D
Nie przejmuj się mi też zawsze dają 10 lat więcej niż mam :/
Ale Ciebie raczej nie pomylili z obsługą w sklepie... miałam wtedy 13 lat :D
Mnie na wycieczce szkolnej przewodnik pomylił z nauczycielem 😐 byłam wtedy w gimnazjum
Mój chłopak w październiku ma 30 a ostatnio kobieta pytała go o dowód gdy chciał kupić alkohol 😂 wierzcie mi, to tez bywa męczące :)
Jak byłam w 2 gimnazjum jakiś dzieciak powiedział do mnie "dzien dobry". Co dziwne nigdy nie wyglądałam na starsza niż jestem
Mnie, gdy miałam 13 lat, jakaś starszą pani w sklepie zapytała czy sprzedajemy tu zmiotki :D
Ja jak miałam 13 i opiekowalam się 2letnim kuzynem, zostałam uznana za jego mamę xd
Ja mam niecałe 22, a już wiele osób dało mi 17 lat :D
Do mnie w szkole chłopak z młodszej klasy powiedział "Proszę Panią, o której jest dzwonek?" a miałam szkolny mundurek :D
Do mnie sąsiad (chyba mniej więcej w moim wieku) mówił przez jakiś czas dzień dobry, dopóki go nie uświadomiłam odpowiadając mu: cześć xD
U mnie gimnazjum bylo w jednym budynku z podstawowka i jak bylem w 3 klasie tego wlasnie gimnazjum to wygladalem na tyle staro ze dzieciaki z podstawowki z klas 1-3 mowili mi czasem dzien dobry, czy zwracali sie do mnie na pan ;P
U mnie w liceum jedna dziewczyna powiedziała, że 40 lat to już wiek, kiedy jest się starym i myśli się o śmierci, to co się dzieciom dziwić 😛
A tak serio to średnia wieku ludzi teraz to 65 lat i dopiero w XIXw przekroczyla 50 (taka zbędna wiedza na dziś)
Kilka lat temu, gdy miałam z 13 lat, dzieci mówiły do mnie czasem "proszę pani". Czułam się taka dorosła :')
Do mnie też! Na placu zabaw. Ale to jak miałam 12 lat :)
Pół żartem pół serio - wcale bym się nie zdziwiła gdyby matka tego dziecka była młodsza od Ciebie ;)
Jak dobrze pamiętam, nie była ;)
Do mnie kiedys chlopiec, na oko 6 lat powiedzial dzien dobry. Znalam go z bloki wiec powiedzialam czesc na co on sie zdziwil. Mialam 15 lat , to dopiero poczulam sie staro xd
Byłam opiekunką do dziecka. Kolega z przedszkola dziewczynki (Maria), którą się zajmowałam, miał starszą siostrę. Miała wtedy jakieś siedem lat. Pewnego razu jej tata powiedział mi, że Alicja (siostra) zapytała go, czy jestem babcią Marii. Kiedy zastanawiałam się, czy aż tak staro wyglądam, jej tata powiedział, że skoro nie jestem jej mamą (którą Ala znała), to dziecięca logika podpowiada, że muszę być babcią.
Tak oto zostałam babcią w wieku dwudziestu trzech lat.
zrozumiałam tylko "tak oto zostalam babcia w wieku dwudziestu trzech lat" dziwnie skladasz zdania :D
Dziecko, którym się zajmowałam to Maria.
Jej kolega z przedszkola ma starszą siostrę Alę.
Tata Ali to Paweł.
Paweł powiedział mi, że Ala zapytała, czy jestem babcią Maryśki.
Zapytałam, czy wyglądam tak staro, albo coś.
Paweł powiedział, że nie o to chodzi. Ale według dziecięcej logiki, skoro nie byłam mamą Marii, ani tym bardziej tatą, to muszę być babcią.
Wystarczająco łopatologicznie?
No i trzeba bylo tak od razu! :D
Tez mam "juz" 20 lat :D olaboga czas umierać :p
Jedną nogą w trumnie jesteś. 😂 Ja jako małe dziecko myslalam, że w wieku lat 20 będę miała pracę, męża, 4 dzieci, dom, a wyszło jak zwykle i w wieku 23 lat mam królika i "pracę" na akord... 😐 Jak byłam w sp to gimnazjaliści byli dla mnie dorosłymi ludźmi same żyrafy, a ja taka mała. 😂