Mój kolega ma dziewczynę - niską, z krótkimi włosami brunetkę, z brązowymi oczami. Dziś na lekcji mówiliśmy o swoich idealnych partnerach.
Opisał ładną, wysoką, niebieskooką z długimi włosami blondynkę.
Ideałem mojego chłopaka była właśnie brunetka z burzą loków i z brązowymi oczami, a trafiła mu się taka ja z długimi, prostymi blond włosami i niebieskimi oczami :) Szkoda tylko że zmienił zdanie co do naszego związku... ;/
Ja po roku związku zauważyłam, że nie jestem w typie mojego faceta. Podzieliłam się z nim tymi uwagami, a on stwierdził, że rzeczywiście, tak jest, ale to dlatego, że inne mu się tylko podobają, a mnie kocha nad życie. Prawdziwa miłość przysłania fizyczność :)
Mój chłopak ma tak samo :) Ja jestem dość wysoka, czarne włosy , do najchudszych nie należę(ale nie jestem gruba :D ) a jego ideałem jest niska drobniutka blondynka. Co ciekawe miał już taką i się im nie udało, na mnie na razie nie narzeka :D
Puścił wodze fantazji :)
Idealnie nieidealna ; )
Oo, to ja 😂👌
Miłość nie wybiera :D
W moim typie zawsze byli blondyni z niebieskimi oczami i zakochałam się w brunecie z prawie czarnymi oczami- miłości się nie wybiera 😊
Ideałem mojego chłopaka była właśnie brunetka z burzą loków i z brązowymi oczami, a trafiła mu się taka ja z długimi, prostymi blond włosami i niebieskimi oczami :) Szkoda tylko że zmienił zdanie co do naszego związku... ;/
Czy jego dziewczyna była na tej lekcji? :D
Ja po roku związku zauważyłam, że nie jestem w typie mojego faceta. Podzieliłam się z nim tymi uwagami, a on stwierdził, że rzeczywiście, tak jest, ale to dlatego, że inne mu się tylko podobają, a mnie kocha nad życie. Prawdziwa miłość przysłania fizyczność :)
Mój chłopak ma tak samo :) Ja jestem dość wysoka, czarne włosy , do najchudszych nie należę(ale nie jestem gruba :D ) a jego ideałem jest niska drobniutka blondynka. Co ciekawe miał już taką i się im nie udało, na mnie na razie nie narzeka :D
Normalka, bardzo dużo ludzi tak ma, nie wiem co w tym niezwykłego.
No cóż. Ja wciąż czekam na swoją drugą połówkę, mam nadzieję że stanę się dla niego ideałem :)
Czasem sobie myślę, że osoby z zespołem Downa widzą coś, czego normalni ludzie nie są w stanie zobaczyć.
Stary, nie to wyznanie ;D
O kurde, faktycznie, ale pszypał ;-;
Tak czytam i myślę co ma piernik do wiatraka. XD