#iwmbj

Od 12 lat nie mam kontaktu z siostrą. Przez lata pracowała na to nasza matka. Potrafiła skłócić całą rodzinę. Siostra jest ode mnie starsza o 19 lat i ma córkę w moim wieku, z którą kontakt zerwał się w tym samym momencie co z nią. Miałam wtedy 13 lat. Matka mówiła o siostrze straszne rzeczy, zabraniała się kontaktować. Wcześniej na przestrzeni tych moich 13 lat kontakt z siostrą był zrywany i odnawiany i tak cały czas, aż w końcu siostra przestała się starać i odwiedzać rodzeństwo.

Minęło wiele lat. W końcu zebrałam się na odwagę i znalazłam siostrę na portalu społecznościowym. Postanowiłam się odezwać, wytłumaczyć. Tak bardzo się stresowałam, czy mi odpisze, czy nie. W końcu odpisała. Niestety nie ma happy endu. Sama od lat uważa się za jedynaczkę i obwinia mnie o brak kontaktu z mojej strony. Zapomniała już, jak traktowała nas matka, o tym, że pod groźbą bicia nie można było się jej sprzeciwiać.

Latami pracowałam na to, żeby się uwolnić od matki emocjonalnie, staram się codziennie i podjęłam próbę kontaktu z siostrą. Nie liczyłam na cuda, ale jednak niesmak pozostał.
sosnowiec1913 Odpowiedz

Spotkaj się z siostrą na żywo, zagraj na emocjach, rozpłacz się itp, może zmięknie. Czasem warto walczyć o rodzinę.
Poproś ją o zrobienie wspólnego zdjęcia?
Jeden tekst z fb nic nie znaczy.

coztegoze2

Akurat ktoś kto miał taką matkę nie zareaguje dobrze na takie zagrywki. To byłby natychmiastowy argument że siostra odziedziczyła manipulanckie zagrywki matki i od razu kontakt do ucięcia. Żadnego grania na emocjach.

Dodaj anonimowe wyznanie