#iT2Ny

Kiedy miałam 12 lat, napisałam po angielsku niezbyt składną (i w 100% wymyśloną), pełną różnych błędów językowych historię o moich doświadczeniach z duchami. Wrzuciłam to na jakieś forum i przez jakiś czas obserwowałam, jak ludzie próbowali mi doradzać, czasami coś odpisywałam. Po jakimś czasie znudziło mi się, przestałam wchodzić na forum, a po roku już nie pamiętałam o całym zajściu.

Ostatnio, przez pewną książkę, zaczęłam interesować się wiarą ludzi w duchy, zjawiska nadprzyrodzone itd. W końcu znalazłam się na polskich forach i w oczy rzuciła mi się pewna popularna i często omawiana tam historia. Była dziwnie znajoma. Zainteresowałam się tematem.

Okazało się, że historyjka została przetłumaczona na polski. Znalazłam link do oryginału i... tak. To moja historia. Chociaż minęło sześć lat, ludzie dalej do niej wracają, komentują ją, tworzą do niej teorie, a nawet stworzyli dwa filmiki na YouTubie.
HansVanDanz Odpowiedz

Kiedyś pisałem wiersze. Po jeden z nich zgłosiła się kapela deathmetalowa. Zgodziłem się, gdyż pisałem wyłącznie dla własnej potrzeby.

Dragomir

Jak go wyryczeli tym growlingiem to nikt i tak nie wiedział o czym był :)

wyzwolonaa Odpowiedz

To podobnie jak ja. Czasem opowiadam na moim of takie historie, a potem widzę je na różnych forach dla inceli

upadlygzyms

Są ekstra fora dla inceli?

wyzwolonaa

@upadlygzyms wykop, jakieś tam grupki na fb

Empiror Odpowiedz

Z ciekawości chciałbym przeczytać

Dodaj anonimowe wyznanie