Palec się sam ogarnia, ale szczęki nawet ortodonta za łatwo nie poprawi
donttouchmyfood
@Anonimus85 wcale nie, wiele dzieci, ktore nadmiernie ssaja kciuk maja problemy z grzybica pod paznokciem przez nadmierna wilgoc tam panujaca, ktora jest siedliskiem bakterii. jesli wyznanie jest prawdziwe, to autor/ka musi miec pod paznokciem niezly bajzel...
Cero
Przestałam ssać kciuk właśnie mając ok. 19 lat. Zgryz miałabym dobry gdyby nie to, że zęby nie mieszczą mi się w buzi (musiałam po jednym wyrwać (w sumie 4) by móc w ogóle myśleć o aparacie) i nachodzą na siebie. Jednak te z przodu, u góry od zawsze są proste, mimo ssania kciuka. Szczęka też mi nie odstaje. Fakt, mam lukę między górnymi i dolnymi zębami z przodu (nie jest to zgryz otwarty), ale jest ona w osi poziomej i wydaje mi się, że ludzie, którzy mają duże jedynki, już tak mają. Jakoś muszę móc domknac usta.
Z kciukiem też żadnych problemów, grzybicy nigdy nie miałam żadnej. Jest tylko smuklejszy i zgrabniejszy od kciuka drugiej dłoni, aż żałuję że ssalam tylko jeden z nich ;)
Do odzwyczajenia się polecam obejmować poduszkę. Kupić sobie taką długą, np. 80×40. Nie sięga się do buzi kciukiem to nie ma jak ssać 👍
Cero
Ach, i jeśli się jest kobietą (chociaż faceci też mogą, ale będą się ludzie dziwnie na nich patrzeć) to polecam malować paznokcie, najlepiej w jakieś gradienty czy wzorki, aż szkoda niszczyć je śliną. Oraz zapuszczac paznokcie - motywuje by ich samych śliną nie niszczyć i jak trochę urosną to drapią w podniebienie
bazienka
robilam tak do 6 roku zycia, mam przodozgryz krzyzowy, nie polecam
Cero
Z ciekawości popatrzylam na te zgryzy i jedyne czego można się u mnie doszukać to stłoczenia w dolnej szczęce... mimo prawie 20 lat ssania kciuka. Jakiś fart chyba, albo to, że zasypiałam z palcem w gębie, ale podczas spania jakoś się wyciągał.
Cero
GumowyPlacek, znalazłam na Internecie takie coś: "Objawia się cofnięciem bródki i tzw. dodatnim testem czynnościowym (co oznacza, że żuchwa może być ustawiona w sposób prawidłowy, co jednocześnie poprawia rysy twarzy)."
Jeśli mam zamknięte usta to nie przesunę żuchwy ani o milimetr. Przy lekko otwartych już tak, ale wyglądam idiotycznie (jakbym przeżyła jakiś ciężki uraz twarzy). Dodatkowo zęby od przedtrzonowych są idealnie pod sobą. Więc nie, raczej nie mam tego, co sugerujesz.
I myślę że to nie możliwe by zęby przylegały do siebie idealnie i na całej długości. Nie wiem jak sobie wyobrażasz "obejmowanie" się zębów.
@Villalobos - czego się spodziewałeś po towarzystwie tutaj? Większość to gimbaza za głupia na to, żeby pojąć różnicę pomiędzy "zasypiać" a "usypiać".
Dragomir
Co? Skoro mogę powiedzieć że wczoraj usnąłem, to teraz usypiam. Tak samo jak zasnąłem i zasypiam. Czepianie się na siłę i bez podstaw. Ale zawsze można dołożyć mitycznym gimbusom.
@PlemnikZabojca bo to anonimowe a ta osoba się tego wstydzi i nikomu o tym nie mówi więc pisze to tutaj bo po to właśnie jest ta strona a nie na dobijające wyznania o depresji
Ciekawe w jakim stanie jest Twój zgryz...
I palec
Palec się sam ogarnia, ale szczęki nawet ortodonta za łatwo nie poprawi
@Anonimus85 wcale nie, wiele dzieci, ktore nadmiernie ssaja kciuk maja problemy z grzybica pod paznokciem przez nadmierna wilgoc tam panujaca, ktora jest siedliskiem bakterii. jesli wyznanie jest prawdziwe, to autor/ka musi miec pod paznokciem niezly bajzel...
Przestałam ssać kciuk właśnie mając ok. 19 lat. Zgryz miałabym dobry gdyby nie to, że zęby nie mieszczą mi się w buzi (musiałam po jednym wyrwać (w sumie 4) by móc w ogóle myśleć o aparacie) i nachodzą na siebie. Jednak te z przodu, u góry od zawsze są proste, mimo ssania kciuka. Szczęka też mi nie odstaje. Fakt, mam lukę między górnymi i dolnymi zębami z przodu (nie jest to zgryz otwarty), ale jest ona w osi poziomej i wydaje mi się, że ludzie, którzy mają duże jedynki, już tak mają. Jakoś muszę móc domknac usta.
Z kciukiem też żadnych problemów, grzybicy nigdy nie miałam żadnej. Jest tylko smuklejszy i zgrabniejszy od kciuka drugiej dłoni, aż żałuję że ssalam tylko jeden z nich ;)
Do odzwyczajenia się polecam obejmować poduszkę. Kupić sobie taką długą, np. 80×40. Nie sięga się do buzi kciukiem to nie ma jak ssać 👍
Ach, i jeśli się jest kobietą (chociaż faceci też mogą, ale będą się ludzie dziwnie na nich patrzeć) to polecam malować paznokcie, najlepiej w jakieś gradienty czy wzorki, aż szkoda niszczyć je śliną. Oraz zapuszczac paznokcie - motywuje by ich samych śliną nie niszczyć i jak trochę urosną to drapią w podniebienie
robilam tak do 6 roku zycia, mam przodozgryz krzyzowy, nie polecam
Z ciekawości popatrzylam na te zgryzy i jedyne czego można się u mnie doszukać to stłoczenia w dolnej szczęce... mimo prawie 20 lat ssania kciuka. Jakiś fart chyba, albo to, że zasypiałam z palcem w gębie, ale podczas spania jakoś się wyciągał.
GumowyPlacek, znalazłam na Internecie takie coś: "Objawia się cofnięciem bródki i tzw. dodatnim testem czynnościowym (co oznacza, że żuchwa może być ustawiona w sposób prawidłowy, co jednocześnie poprawia rysy twarzy)."
Jeśli mam zamknięte usta to nie przesunę żuchwy ani o milimetr. Przy lekko otwartych już tak, ale wyglądam idiotycznie (jakbym przeżyła jakiś ciężki uraz twarzy). Dodatkowo zęby od przedtrzonowych są idealnie pod sobą. Więc nie, raczej nie mam tego, co sugerujesz.
I myślę że to nie możliwe by zęby przylegały do siebie idealnie i na całej długości. Nie wiem jak sobie wyobrażasz "obejmowanie" się zębów.
Czasem myślę zessanie palca odejmowało mi rozum
O boże ja miałam z tym problem przez długi dlgi czas a gdy z tym skończyłam śniło mi się że ktoś mnie na tym przyłapuje
Mam 26lat, robię tak samo.
Mój szwagier żeby usnąć musi się bujać(ma prawie 30 lat).
to nie pAlec hehe
Kogo usypiasz?
@Villalobos - czego się spodziewałeś po towarzystwie tutaj? Większość to gimbaza za głupia na to, żeby pojąć różnicę pomiędzy "zasypiać" a "usypiać".
Co? Skoro mogę powiedzieć że wczoraj usnąłem, to teraz usypiam. Tak samo jak zasnąłem i zasypiam. Czepianie się na siłę i bez podstaw. Ale zawsze można dołożyć mitycznym gimbusom.
Czemu sądzisz, że nas to zainteresuje?
@PlemnikZabojca bo to anonimowe a ta osoba się tego wstydzi i nikomu o tym nie mówi więc pisze to tutaj bo po to właśnie jest ta strona a nie na dobijające wyznania o depresji
To jest urocze ^^