Sytuacja dość prozaiczna, a zapamiętam ją na zawsze. Nasza piękna wiosna, poranek, a ja w blasku słońca idę sobie na zajęcia, których w maju nie było wiele. W połowie drogi spotkałem swoją sąsiadkę z miejscowości, z której pochodzę, właściwie to mieszka drzwi obok mnie. No i wesoło mnie zagadała co słychać, a ja jej opowiedziałem, że wszystko dobrze się układa, że w moim życiu zaszły ogromne zmiany na lepsze. I tak się rozgadałem dobry kwadrans. A gdy skończyłem, ona uśmiechnęła się ciepło i powiedziała "Mama byłaby z ciebie dumna".
Bo moja mama zmarła bardzo dawno temu.
Taki zwykły tekst, a przez resztę drogi na uczelnię szedłem ze łzami w oczach i uśmiechem na ustach.
Bo mama jest ze mnie dumna.
Kochajcie swoich rodziców :)
Dodaj anonimowe wyznanie
Aż się ciepło na sercu robi przy takich wyznaniach :)
Słodkie 😍
Piękne! <3
Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą.
Zostaną po nich buty i telefon głuchy...
Tylko co nie ważne jak krowa się wlecze
najważniejsze tak prędkie ze nagle się staje
Czasem jedno małe słowo potrafi więcej niż cokolwiek innego :)))
Naprawdę piękne wyznanie! ☺
Mieszkam i pracuję za granicą, moja matka tak samo - oczywiście w innym państwie.
Koleżanka mi kiedyś powiedziała to samo co ta z wyznania i reakcja była bardzo podobna :)
momentalnie napłynęły mi łzy do oczu!
współczuje ci i zazdroszczę zarazem. Ja mam oboje rodziców ale nie są oni ze mnie dumni