#gcfuQ

Poznałem na czacie dziewczynę, wiele dni przez wiele godzin opowiadała mi przez telefon o swoim życiu. Wysłuchiwałem, nie przerywałem jej, starałem się rozumieć i być wsparciem. Po trzech tygodniach chciałem w końcu opowiedzieć o sobie. Nie chciała słuchać, cały czas mi przerywała i dalej mówiła o sobie. Kiedy zapytałem, czy się spotkamy i poznamy, unikała odpowiedzi, a kiedy wysłałem jej swoje zdjęcie urwała kontakt, przestała odbierać telefon i odpisywać na wiadomości.

Czuję się jak wytarta szmata do podłogi. Poświęciłem jej tyle czasu, tyle zaangażowania, nie wysypiałem się do pracy, bo potrzebowała rozmowy, zawalałem swoje sprawy i taka mnie spotkała nagroda. Strasznie mnie to boli w środku.
Quakie Odpowiedz

Autorze na przyszłość to czerwona flaga. I nie nagroda czy kara - po prostu jesli ktoś w ciągu pierwszych paru godzin poznania się gada tylko o sobie - to znaczy, że z relacji nic nie będzie. I to jakiejkolwiek.

whitepainter Odpowiedz

Kilka tygodni to zaden dramat. Na przyszlosc inwestuj swoj czas i zaangazowanie ostrozniej, a o tej dziewczynie zapomnij - ewidentnie nie chodzilo wam o to samo.

ludojadow Odpowiedz

Facet, ona od samego początku nie zamierzała się z Tobą spotykać ani nawet dopuszczac Cie do głosu xd Potrzebowała jelenia który będzie robił za jej emocjonalny tampon i znalazla Ciebie xD Po trzech tygodniach zaczęło do niej docierać, że już więcej nie przyjmiesz i żebyś nie męczył jej sobą i spotkaniami na które ona nie miała ochoty olała Cie i pewnie tego samego dnia znalazla sobie nowego jelenia który teraz wysłuchuje jej żali xD Laska jest toksyczna i tyle xD

MaryL Odpowiedz

Co do ostatniego akapitu: ale dramatyzujesz. Pisałeś z zupełnie obcą osobą, 3 tygodnie ledwie. Pewnie, jakieś słowo wyjaśnienia czy "dziękuję" ci się należało. Ale pomaganie po to, żeby ktoś się czuł zobowiązany do randki jest też słabe. Widzę, że w tym świecie jakakolwiek bezinteresowność umarła - wygadasz mi się, kiedy masz problem czy kryzys - to teraz masz ze mną się spotykać. Zapłacę za twoja kolację i kino - to dziś śpisz u mnie. Słabe, bardzo słabe.

Dragomir Odpowiedz

Trafiłeś na egocentryczkę, tak bywa. Tak naprawdę niewiele znajomości internetowych kończy się szczęśliwym związkiem na całe życie. Jest to możliwe, ale...im większy wybór, tym trudniejsza decyzja. Więc każdy szuka nie wiadomo czego, przebiera i sam nie wie co, kogo i po co szuka. Te czasy to wylęgarnia ludzi bezideowych, bez celu, bez sensu, bez wartości, bez autorytetów. Czasy, gdzie głupota zdobywa uznanie i imponuje, gdzie nieważna jest reputacja a tylko to, by mówiono. Dużo i głośno, a co to sprawa drugorzędna. Definitywny koniec normalnych czasów nastąpił 10 lat temu.

GrazynaPiczkas Odpowiedz

Pewno ze slubem zwlekales to i uciekla

Dragomir

Jesteś najlepszym trollem wszechczasów 😍 uwielbiam Twoje komentarze.

Abigaila Odpowiedz

Nie zastanowiło cię, że kobieta cały czas mówi tylko o sobie? A nie jest zainteresowana tobą, tym co u ciebie słychać? Nie czuj się źle, bo nie zrobiłeś nic złego! Wysłuchiwałeś, starałeś się wesprzeć... To dobrze o tobie świadczy.

Bienert Odpowiedz

Kilka tygodni przez kilka godzin? - raczej nikt nie ma aż tak intensywnego życia. Musiała się mocno powtarzać. Może ona potrzebowała pomocy specjalisty a nie twojej.

Rychumiszcz Odpowiedz

Jesteś simpem, nabierz trochę szacunku do siebie to i kobiety zaczną Cię bardziej szankwac ;)

Vito857 Odpowiedz

Ona nie potrzebowała się dowiadywać o tobie, tylko potrzebowała mieć słuchacza. Miała w dupie co ty czujesz. Na razie to boli, ale przestanie jak do ciebie dojdzie, jaką osobą ona jest.

Zobacz więcej komentarzy (4)
Dodaj anonimowe wyznanie