#fgItp

Wydarzyło się to podczas ostatnich świąt wielkanocnych w kościele, w Wielki Piątek. Siedziałem bardzo blisko „grobu Pańskiego”, razem z kilkoma starszymi paniami. Jak to w Wielki Piątek, podczas uroczystości obecna jest kadzielnica. Dużo kadzenia przy ołtarzu, nie przeszkadzało mi to, aż do momentu kiedy procesja przeszła pod grób, koło którego siedziałem. Siedziałem tuż obok kadzidła, a dym z niego leciał prosto na mnie. Wtedy poczułem, że coś dzieje się nie tak, pojawił się katar, kaszel, drapanie w gardle. Pomyślałem, że jestem pewnie na coś uczulony z tego kadzidła, ale wytrzymam, to już prawie koniec. Jednak nadmierna ilość dymu spowodowała dalsze objawy alergii, zaczęły łzawić mi oczy. 
Wyobraźcie sobie teraz młodego, 2-metrowego faceta, który klęcząc, zanosi się płaczem oraz ciągnie nosem.
Jedna z miłych starszych pań próbowała mnie pocieszyć, mówiąc: „Nie martw się, ON za trzy dni zmartwychwstanie”.
Próbowałem powstrzymać śmiech, jednak, biorąc pod uwagę wcześniejsze objawy alergii, wyglądało to na jeszcze gorszy szloch...
JestemSzczera Odpowiedz

Akurat ja bardzo lubię zapach kadzidła, ale serio Ci współczuję. W kośviele, do którego chodzę zawsze jest strasznie duszno. Trzy razy w roku musiałam wyjść w środku mszy z kościoła, bo było mi niedobrze. Raz nawet zwymiotowałam na kwiatki przy krzyżu.

ZakkW Odpowiedz

Jestem lektorem, prawie zawsze zajmuję się kadzielnicą, czy to na wystawieniu, czy na święta. I drogi autorze to nie jest alergia, lecz zwykły dym z palonych roślin. :) Kadzidło ziołowe z tego co widziałem jest tańsze, dymi bardziej i mniej się zużywa, ale niestety, jak się jest w odległości metra, a ksiądz nawali tego do kadzielnicy ile wlezie to trudno jest wytrzymać, za to zaciągnięcie się takim dymem przeczyszcza zatoki. W sumie zaciągnięcie się dymem z kadzidła żywicznego też oczyszcza zatoki, ale nie jest takie nieprzyjemne. :)

Ladylady

Alergie są bardzo różne, więc autor wyznania może mieć uczulenie właśnie na skład takiego kadzidła. Objawy w zupełności się zgadzają

GallaAnonim

Moja przyjaciółka ma alergię na dym z kadzidła i zawsze podczas mszy, na których jest ono używane, stoi na zewnątrz lub w drzwiach.

Luuuuuuzik

Zawsze sie zastanawiałam dlaczego ludzie decyduja sie zostac lektorami czy ministrantami

Luuuuuuzik

Nie rozumiem czemu zostałam zminusowana. Przeciez nikogo nie zwyzywałam, ze jest lektorem czy ministrantem. Poprostu jestem szczerze zaciekawiona dlaczego ludzie nimi zostaja, nic wiecej...

Maks29

@Luuuuuuzik Hikikomori ma po części rację ,ale nie wspomniał o najważniejszym, czyli o wewnętrznym powołaniu jeśli ktoś chce bardziej służyć Bogu może zdecydować się na wstąpienie do służby liturgicznej ;)

Kubsde

Gdyby wszyscy lekarze znali się na swoim fachu jak Ty. ;)

MorenkaSwitNajt

@Luuuuuuzik może lubią klerykalnego fiutasa w dupasa

CzepliwyMisiek

@MorenkaSwitNajt Na wspomnienia Ci się zebrało ;) ?

Piripiri

U nas jest mieszanka żywicy, ziół i granulek miętowych

PaniczFoch Odpowiedz

Nienawidzę kościelnych kadzideł. Z dwa razy straciłam przez nie przytomność na chwilę.

Hystrix Odpowiedz

Gdy byłem młodym ministrantem, podawałem księdzu kadzielnicę podczas nabożeństwa i zemdlałem. A ksiądz, zamiast się tym przejąć, okadzał Najśw. Sakrament (wiem to z relacji innych ministrantów). Wynieśli mnie koledzy, a nikt dorosły nie zainteresował się tą sytuacją. Przez dłuższy czas miałem uraz do noszenia kadzielnicy.

Kuudere Odpowiedz

Ja natomiast kadzidła nienawidzę, jestem bardzo wyczulona na jego zapach, momentalnie dopada mnie migrena i robi mi się słabo. Dwa razy zdarzyło mi się zasłabnąć w trakcie mszy właśnie z tego powodu (winę za to ponosi także anemia), od tego czasu staram się wymykać na dwór, gdy tylko zaczynam odczuwać alarmujące objawy. Wtedy jednak do akcji wkraczają zagorzałe miłośniczki Radia Maryja zwiastujące mi pobyt w piekle, bo "jak to tak w środku mszy wychodzić". No cóż, i tak już pogodziłam się z wizją wiecznego potępienia :')

MaryL Odpowiedz

Dajcie już spokój z tym "dwumetrowym facetem". Nie wiem czemu wam się wydaje, że jak ludzie widzą kogoś wysokiego czy przypakowanego to od razu zakładają, że to jakiś seba albo drwal bez uczuć. Serio, prawdopodobnie w tych wszystkich historiach nikt poza wami samymi tak was nie postrzega.

ministrant321 Odpowiedz

Nie kadzielnica tylko tzw. trybularz

Iorweth001 Odpowiedz

Będac w ciaży nie mogłam znieść tego dymu, zaraz robiło mi się słabo, a pech chciał że z mężem na sume chodziliśmy i tam było kadzidlo...pełno kadzidła. W końcu kiedy prawie na stojąco mu zemdlałam wyszliśmy na dwór i tam aż do porodu wszystkie msze staliśmy.

Rollandek Odpowiedz

Strasznie nieuprzejma ta pani, jak można być takim złym człowiekiem?! WSZĘDZIE SPOILERY!

09876 Odpowiedz

Ona powiedziała :. lubisz mnie?' '
| On powiedział "nie".
| Myślisz ze jestem ładna? - zapytała.
| Znowu powiedział "nie".
| Zapytała wiec jeszcze raz:

| " Jestem w twoim sercu?"
| Powiedział "nie".
| Na koniec się zapytała: "Jakbym odeszła, to byś
| płakał za mną?" Powiedział, ze "nie".
| Smutne - pomyślała i odeszła.
| Złapał ja za rękę i powiedział: "Nie lubię Cię,
| kocham Cię. Dla mnie nie jesteś ładna,
| tylko piękna. Nie jesteś w moim sercu,
| jesteś moim sercem. Nie płakałbym za Tobą,
| tylko umarłbym z tęsknoty."
| Dziś o północy twoja prawdziwa miłość zauważy, że
| Cię kocha.
| Coś ładnego jutro miedzy 13-16 się zdarzy w Twoim
| życiu, obojętnie gdzie będziesz w domu, przy
| telefonie albo w szkole.
| Jeśli zatrzymasz ten łańcuszek, nie podzielisz się
| tą piękną historią - to nie znajdziesz szczęścia w
| 10 najbliższych związkach, nawet przez 10 lat.

| Jutro rano ktoś Cię pokocha.
| Stanie się to równo o 12.00.
| Będzie to ktoś
znajomy.
| Wyzna Ci miłość o 16.00
|Jeśli ci się nie uda wysłać tego do 20 komentarzy zostaniesz na zawsze sam

GallanonimXD

Ona powiedziała :. lubisz mnie?' '| On powiedział "nie".| Myślisz ze jestem ładna? - zapytała.| Znowu powiedział "nie".| Zapytała wiec jeszcze raz:| " Jestem w twoim sercu?"| Powiedział "nie".| Na koniec się zapytała: "Jakbym odeszła, to byś| płakał za mną?" Powiedział, ze "nie".| Smutne - pomyślała i odeszła.| Złapał ja za rękę i powiedział: "Nie lubię Cię,| kocham Cię. Dla mnie nie jesteś ładna,| tylko piękna. Nie jesteś w moim sercu,| jesteś moim sercem. Nie płakałbym za Tobą,| tylko umarłbym z tęsknoty."| Dziś o północy twoja prawdziwa miłość zauważy, że| Cię kocha.| Coś ładnego jutro miedzy 13-16 się zdarzy w Twoim| życiu, obojętnie gdzie będziesz w domu, przy| telefonie albo w szkole.| Jeśli zatrzymasz ten łańcuszek, nie podzielisz się| tą piękną historią - to nie znajdziesz szczęścia w| 10 najbliższych związkach, nawet przez 10 lat.| Jutro rano ktoś Cię pokocha.| Stanie się to równo o 12.00.| Będzie to ktośznajomy.| Wyzna Ci miłość o 16.00|Jeśli ci się nie uda wysłać tego do 20 komentarzy zostaniesz na zawsze sam

Zobacz więcej komentarzy (6)
Dodaj anonimowe wyznanie