#fHXrE
Łódź, śnieżyca, moje urodziny, słynne autobusy.
Wchodzę, wszystko kulturalnie. Nawet stałam, żeby tego dnia nie wchodzić w drogę moherom bo zwyczajnie nie miałam zamiaru sobie zaprzątać tym głowy. No ale w przypadku wiecznego pechowca czyli mnie, oczywiście nie obyło się bez wpadki - kupiłam bilet. Nie byłoby to nic takiego gdyby nie bohaterowie wyznania - dresy. Lekko podpici wkurzył się że rzekomo wepchnelam się przed nich do automatu. Na co zaczęli się rzucać i grozić że INO wyjdziemy to się policzymy. Ale najlepszy i tak jest finał. Kto stanął w mojej obronie?
Uwaga! MOHERY!
Momentalnie jakiś bordowy beret wstał z siedzenia i powiedział(a) do typka: A ładnie to tak damie tak mówić? Ty bezczelny gówniarzu!
A morał z tego taki: Nie oceniaj mohera po wyglądzie na +40 i 'seksownej' beretce ;)
+40 to już według ciebie starczy wiek? :p
@Glizdogon fajny nick <3
Potterhead? Always
Tak
Moja mama ma równo 40 lat a już jest w posiadaniu kilku beretów nie mówiąc o tym, że chwili w autobusie nie ustoi... ;)
@GalaxyFanFan też masz fajny nick :D
@Glizdogon owszem Potterhead :D
@klauucuxx kpoper/ka? ^^
Były już 'anonimowe dresy' teraz czas na 'anonimowe mohery' :D
A jakże inaczej XD
Jeszcze anonimowych hejterów brakuje. I trolli :)
Akurat trolli to ostatnio tu w nadmiarze.
Bo to były dresy Pospolite XD
No tego jeszcze nie było!! :-o
Łódź ❤
Jestem mile zaskoczona :)
Jezu, Moher vs Dres - starcie tytanów.
Też znam super mohery w mojej okolicy ale w tramwajach to zdarzają się przypadki beznadziejne
Ktoś kiedyś pod jakimś wyznaniem napisał, że czeka na starcie dresów i moherów. Jest? Jest :D
Są dresy pospolite i anonimowe to i moheró w się doczekaliśmy! :-P :-D