#fH7oH
W drodze powrotnej przy kontroli bagażu skaner pokazał panom z ochrony coś ciekawego – pistolet. Została dokładnie przeszukana, tak samo jak jej bagaż.
Mogę sobie wyobrazić jakie miny mieli ochroniarze, kiedy pistolet okazał się być z czekolady :D
Niech się przynajmniej cieszy, że widziała Francję za czasów, gdy jeszcze większość jej mieszkańców była biała. Teraz to już rzadki okaz.
Z czego niby miałaby się cieszyć?
Z tego, że Francja była jeszcze Francją, a nie miejscem zamieszkania całej masy hołoty z z Afryki czy innego Bliskiego Wschodu.
No tak. Bo przecież biali to nie hołota xD
Tylko to akurat prawda. Jeśli chodzi o przestępstwa to dominują ciemnoskórzy.
Skoro sami rodowici Francuzi mają ich dość (podobnie jest zresztą w Niemczech w kwestii imigrantów), to jakoś nie przekonuje mnie zdanie jakiejś Polki, która twierdzi, że przecież wszystko z przybyszami ok, a biali to też hołota. Może i tak, ale na pewno nie taka, jak bydło z trzeciego świata, które nie umie (i nie chce❗) żyć jak cywilizowany człowiek.
Każdy ma problem z imigrantami. Mieszkam w Anglii, powinieneś posłuchać jaką opinię tu mają Polacy xD
Dużo osobników, co nie umieją żyć jak cywilizowany człowiek.
Problem w tym, że co by nie mówić o Polakach, to większość jednak wyjeżdża do pracy (nawet i gównianej, ale jednak), nie siedzi na zasiłkach, demolując przy tym miasta, robiąc zadymy, mordując i gwałcąc przypadkowe kobiety. Jest różnica. Polacy są też z tego samego kręgu kulturowego, więc nie ma co porównywać z kimś, kto często nawet nie wie, jak się zachować w Europie. Dzikus zawsze będzie dzikusem.
Cooooo xD
Czy ty w ogóle kiedykolwiek słyszałeś co tu się wydziewało z Polakami wyłudzającymi zasiłki i pracującymi na czarno albo udającymi, że są samotnymi rodzicami?
Słyszałem. Nie zmienia to faktu, że to raczej margines w porównaniu z ciemnoskórymi leniami, którzy przybywają do Europy wyłącznie po jedno. Większość Polaków pracuje. A nawet więcej, wielu dobrych specjalistów gdzieś (głównie) w Anglii czy Stanach to właśnie Polacy. Sam muszę to przyznać, chociaż jak pewnie zauważyłaś raczej tego narodu nie chwalę i mam wam dużo do zarzucenia. W każdym razie znajdą się w tym przypadku i tacy, i tacy, a u imigrantów spoza Europy to raczej cud, gdy ktoś podejmie w ogóle jakiekolwiek zatrudnienie.
Zabawne, że wszyscy imigranci spoza Europy to dla ciebie jedna nacja. Pracuję w IT i niestety muszę cię poinformować, że olbrzymi procent programistów pochodzi z Indii.
Tzw. szybki test wykazal w moim bagazu obecnosc materialow wybuchowych. W ciagu kilku sekund pojawilo sie kilku policjantow, ustawiajac sie polokregiem wokol mnie. Po rozgruzeniu plecaka okazalo sie, ze najprawdopodobniej lit w powerbank dal wynik pozytywny testu. Calosc trwala moze z 5 minut a profesjonalnosc ochrony na lotnisku robila naprawde wrazenie.
Jeśli czekolada była nie w pudełku tylko owinięta w tzw.sreberko to mogło tak być. Ale jeśli skanowanie było powszechne to było do wymyślenia że z takim prezentem może być problem i lepiej kupić inny.
Zawsze mogli znaleźć wibrator.
Wibratory praktycznie zawsze są dokładnie sprawdzane.
Jak sądzisz, dlaczego?
No one wiem, dlaczego?
Ponieważ emocjonalne opory kontrolerów sprawiły, że stały się idealnym nośnikiem dla kontrabandy. Po popularyzacji tej metody szmuglowania, dokładna kontrola zabawek erotycznych stała się rutyną na lotniskach.
A skąd wiesz, przyłapali Cię z takim? Czy jesteś taką samą specjalistką od kontroli na lotniskach, co od genetyki?
Wibratory nie są nielegalne, więc nie można kogoś z nim przyłapać.
Co do źrődeł moich Informacji, jakiekolwiek one są i tak skontrujesz jakimś cytatem z Biblii. Ciebie rzeczywistość przecież nie interesuje, jeśli odbiega od jedynie słusznego schematu.
Piszesz jakby wiara była wadą.
Fanatyczna, ślepa wiara jest wadą. Poważną. Niezależnie czy Bóg nazywany jest Allach, Chrystus czy Jahwe.
No tak, kręgosłup moralny też jest wadą, lepiej być giętkim :)
Na ten temat mam inne zdanie ale akceptuję Twoje przekonanie :)