Kiedyś chciałam się zabić. Zabrałam tacie tygodniowy zapas różnych tabletek. Wzięłam jakieś 40. Ostatnia była jakaś dziwna, ale stwierdziłam, że i tak ją wezmę. Okazało się, że jest czosnkowa, a ja czosnku nienawidzę. Zwymiotowałam od tego smaku.
Jestem takim przegrywem życiowym, że nawet nie potrafiłam się zabić...
Dodaj anonimowe wyznanie
A co Ci szkodzi pożyć sobie trochę. Kiedyś i tak wszyscy umrzemy, wystarczy poczekać. Kilka, kilkanaście czy nawet kilkadziesiąt lat w porównaniu do czekającej nas później wieczności, nie ma absolutnie żadnego znaczenia tak więc nic nie tracisz. Możesz jedynie zyskać.
To szkodzi, że dla ludzi z problemami psychicznymi życie jest cierpieniem. Nic nie sprawia przyjemności, ciężko się do czegokolwiek zmusić. Jedynie sen jest wybawieniem. Kiedyś wszyscy umrzemy, więc niektórzy po prostu przyspieszają sobie ten proces. Sama bym to zrobiła, gdyby nie kochająca rodzina.
Nie masz pewności, że po śmierci skończy się Twoje cierpienie. Nawet jeśli nie wierzysz w duszę i życie w zaświatach, w innym wymiarze to nie znaczy że tego nie ma. To że mamy wolną wolę jest fajne, ale wiąże się to z odpowiedzialnością.
Nie masz również pewności, że Twoje życie, Twoje czyny nie przyniosą czegoś dobrego. Możesz kogoś ocalić, możesz przyczynić się do czyjegoś szczęścia, możesz sprawić by kawałek świata, w którym przyszło Ci żyć stanie się odrobinę lepszym miejscem. Możesz wskrzesić czyjąś nadzieję. Możesz być dla kogoś powodem dobrych zmian. Możesz grać kartami, jakie dostałaś w talii. Jeśli zamiast tego wolisz nakarmić robale, to coś jest mocno nie tak.
@dewitalizacja dla każdego życie jest cierpienie. Warto więc robić z życiem coś wartościowego żeby nie cierpieć na darmo, wtedy cierpienie staje się znośne
Przytłacza mnie bezsens istnienia i życie, które nieznośnie się dłuży. Nie ma dla mnie nic ciekawego i wartościowego w powtarzaniu tych samych czynności każdego dnia. Odczuwam pustkę i będę ją odczuwać, dopóki ze sobą nie skończę.
Albo cały wszechświat pilnuje, żebyś tego nie robiła.
Mam nadzieję, że nie będziesz próbować ponownie... A jak nadal chcesz, to poszukaj proszę pomocy.