#B4bXU

Moja mama jest Japonką, a tato Polakiem. Cóż, wygląd odziedziczyłem po mojej rodzicielce, nadano mi też japońskie imię, więc chcąc nie chcąc - nieco się wyróżniam mieszkając w Polsce. Codziennie przeklinam swoje ciemne, skośne oczy i bladą skórę. Dlaczego? Otóż nigdy jeszcze nie byłem w prawdziwym związku, nie miałem prawdziwych przyjaciół... Bo lgną do mnie same fanki (a nawet fani) mang i anime. Z kolei osoby, które nieszczególnie interesują się Krajem Kwitnącej Wiśni, z góry mnie odrzucają, przekręcają moje imię, żeby brzmiało zabawnie... Ale to już mi nawet nie przeszkadza, gorzej mam z mangozjebami - każda osoba z tego grona zadawała mi niezliczoną ilość pytań na temat Japonii, byli bardzo nachalni, w pierwszy dzień znajomości potrafili mi się pchać do domu, byleby tylko zobaczyć moją mamę. Nie interesowali się mną, tylko moim pochodzeniem. Każdy protest z mojej strony kończył się kłótnią i zakończeniem znajomości.
Teraz jestem na tyle uprzedzony, że nie dopuszczam do siebie żadnych ludzi. Oczywiście, chciałbym mieć przyjaciół czy dziewczynę, ale wolę już być sam niż męczyć się z ludźmi, którzy przyjaźnią się tylko z moją azjatycką cząstką.
Anastriannna Odpowiedz

Mieszkasz w bardzo dziwnym miejscu skoro spotykasz tylko takie osoby.

Anonex Odpowiedz

Przeczytałem "Moja mama jest Japonką, a tato Pokemonem", wtf

Dragomir

Hahahaha :)
Prawie zgadłeś, tyle że pokemonem nie jest tato, lecz mangolubni znajomi autora.

Dragomir Odpowiedz

Fakt, mangozjeby to szczególny podgatunek. Z tego wyewoluowali miłośnicy pedalskich mang 🤮

An0n

I przez nich powstało takie k*rewstwo jak hentaie, nie rozumiem w ogóle jak ludzie mogą to oglądać.

Dragomir

Aż tak w tym nie siedzę, ale lektura anonimowych skłoniła mnie do zapoznania się z terminem "yaoizm" i to jest jakieś mocno poqurwione. Czy to coś w tym rodzaju?

Dragomir

A dobra, już doczytałem.

Czaroit Odpowiedz

Spokojnie. Poza mangozjebami i rasistami są jeszcze normalni ludzie w Polsce.
Są też kobiety, które nie oglądają anime a podobają im się mężczyźni o azjatyckiej urodzie.

Ja do nich należę. Nie znoszę wręcz anime i mangi a jednak, odkąd pamiętam, kręci mnie ten typ rysów twarzy.

Nie warto odrzucać wszystkich ludzi z powodu grupy idiotów. Choć wiem, że tak to już jest, iż to ci idioci najbardziej rzucają się w oczy.

I coś jeszcze. Sam wybieraj dziewczyny, które Ci się podobają i do nich zagaduj. Bo jeśli spotykasz się głównie z tymi, które okazują Ci aktywnie swoje zainteresowanie, siłą rzeczy będą to głównie fanki anime.

Gdy sam będziesz wybierał, to będzie tak jak z innymi mężczyznami. Część kobiet Cię natychmiast odrzuci, część wyśmieje, część się speszy i ucieknie, część uśmiechnie serdecznie ale niestety, one będą już zajęte. A będą i takie, które po prostu będą otwarte i będą chciały Cię poznać.
Większość facetów przez to przechodzi, zagadanie do kobiety to zawsze jest ryzyko. Na tym polega odwaga mężczyzny - na podjęciu ryzyka, zmierzeniu się z odrzuceniem i zaryzykowaniu ponownie. Aż do satysfakcjonującego skutku.
Powodzenia. :)

rocanon Odpowiedz

Zostań ninja, oni są z reguły zamaskowani i nikt nie pozna Twojego azjatyckiego wyglądu.

wujeksamozlo Odpowiedz

Po tygodniu znajomości zorientowałem się, że moja koleżanka jest czarnoskóra XD

mmichasiaa Odpowiedz

Znajdź sobie dziewczynę azjatkę, i po problemie.

MaryJan Odpowiedz

Pozostaje wyprowadzić się do Japonii

Dodaj anonimowe wyznanie