#eWBUH

Znalazłem jakąś dziewczynę z zagranicy w internecie, popisaliśmy i potem okazało się, że to oszust i żądał okupu za nieopublikowanie zdjęć i niewysyłanie do znajomych. Myślę sobie – niech gość publikuje, bo ja nawet nie mam znajomych ani żadnych Facebooków. 
Minie długi czas, zanim znowu się skuszę rozmawiać z jakimiś „kobietami” i w realu, i w internecie.
anonimowe6692 Odpowiedz

Rozmawiać można, wysyłanie zdjęć, które można traktować jako kompromitujące to pierwsza lekcja korzystania z internetu

JoseLuisDiez Odpowiedz

Nikt nie będzie Ciebie szantażować opublikowaniem jakiś zdjęć, jeżeli one nie będą istniały.

NieChceLoginu Odpowiedz

A dlaczego w realu też nie?

Meanness Odpowiedz

Takie oszustwo jest przestępstwem i to osoba, która go dokonała jest winna, a nie Pan. Martwię się, bo ludzie trochę piszą głównie o tym, że wysyłanie zdjęć jest złe. Chociaż istotnie nie jest to najmądrzejsza rzecz jaką można uczynić, tak jednak mam nadzieję, że widzi to Pan jako radę na przyszłość, nie zaś obwinianie Pana. Pan nie jest winny, Pan tu jest ofiarą. I mam nadzieję, że ten zły pan zostanie ukarany, a Pan znajdzie kogoś miłego, komu będzie Pan mógł ufać.

wyzwolonaa Odpowiedz

Dobrze że chociaż nie wysłałeś pieniędzy. A potem to z kobiet się śmieją, że dają się nabrać jakimś "Bradom Pittom"

Dragomir

Na szczęście na twoje bajki nikt się tu nie nabiera i wszyscy wiedzą, że jesteś piwniczakiem-marszczyfredem.

wyzwolonaa

Ty i paru innych inceli to jeszcze nie wszyscy

Dodaj anonimowe wyznanie