#eQLGF

Działo się to około 13 lat temu, kiedy to dumnie uczęszczałam do zerówki. Nie były mi obce liczby powyżej dziesięciu oraz czytanki na dwie strony, jednak z jedną rzeczą miałam problem - z nieśmiałością. Nigdy nie miałam odwagi zapytać jakiegoś dorosłego o coś, z czym miałam problem. Niestety pewnego feralnego dnia nie wyszło mi to na dobre.

Wybraliśmy się na wycieczkę około godzinę drogi od domu. Była to wycieczka całodniowa, bez rodziców, wreszcie poczułam zew wolności i samodzielności, kiedy nagle, gdy szłam przez jakąś leśną dróżkę, zachciało mi się zrobić kupkę. W pobliżu nie widać żadnej toalety, to przecież nie powiem pani, że chcę do ubikacji, to takie nierozsądne. Postanowiłam sama rozwiązać problem. Razem za rączkę z moją parą cofnęłam się na koniec kolejki brzdąców i po cichutko zaczęłam wyduszać z siebie w majtki niechcianą materie. Niestety bardzo przeszkadzało mi uczucie ciężaru w majtkach, wiec niewiele myśląc usiadłam na jakiś pobliski kamień, żeby zawartość mojej bielizny się zgniotła i ładnie dopasowała do moich małoletnich pośladków. Nie wiem co mną kierowało, ale kilka godzin zwiedzania z kupskiem przyklejonym do tyłka nie było najmilszym doświadczeniem dzieciństwa :-)
molek Odpowiedz

to jednorazowe doświadczenie czy coś z tego zostało?
wyznanie ma charakter edukacyjny
1. dla nauczycielek na wycieczkach - zawsze sprawdzaj ostatnią parę co mają w gaciach
2. dla rodziców - jak twoje dziecko wraca skądkolwiek i kiedykolwiek to SPRAWDZAJ czy w majtkach wszystko gra XD

PoraNaPiwo Odpowiedz

I przez cały dzień żadna z wychowawczyń nie poczuła, że coś śmierdzi i że dziwnie chodzisz?

Fruktoza666 Odpowiedz

Glupota dzieci bywa czesto przytlaczajaca

Aswq

Ale jaka śmieszna do wspominania :d

Liarxxx Odpowiedz

a smród pewnie na cały autobus

KrwawyBaron Odpowiedz

Nie wiem czemu ale poczułem się lekko niezręcznie po przeczytaniu tego wyznania.

Thrhonzo Odpowiedz

Dzięki jadłem kotleta z chlebem

LubieJednoloszce

@Thrhonzo Czyżby polski hamburger?😂🤔

bialamurzynka Odpowiedz

Fuuuuuj xD

Dodaj anonimowe wyznanie