#eI6hj

W wieku chyba 15 lat, będąc w gimnazjum, trenowałem w szkolnym klubie. Wygraliśmy zawody wojewódzkie i zaczęliśmy treningi do mistrzostw Polski. Zmieniono nam trenera na bardziej doświadczonego, starszego pana z brzuszkiem, który na różnych wyjazdach lubił sobie wypić z innymi trenerami. Jeden z wyjazdów szczególnie utkwił mi w pamięci.

Po przejechaniu przez pół Polski na zawody zameldowaliśmy się w hotelu, w którym mieliśmy spać. Okazało się, że nasze pokoje są 2-osobowe. Było nas czworo - ja, dwóch kolegów i trener, a że jak już wspomniałem trener lubił popić, to nie pasowało mu, że ma być z którymś z nas w pokoju. Wymyślił, że będziemy przenosić łóżko przez korytarz hotelu. Koledzy przenoszą, a ja na czatach, czy nikt nie widzi. Trener między nami biega przejęty i spocony, krzyczy raz po raz "ku*wa, szybko, szybko z tym łóżkiem, żeby nikt nie zobaczył!". 

Po akcji zakończonej sukcesem zobaczyliśmy, że idealnie naprzeciw nas jest kamera i sprzątacz, który zerka zza drzwi. Po chwili wyszedł i powiedział, że jak dotąd nikt nie przenosił łóżka, bo goście szli do recepcji i prosili o zmianę pokoju na "trójkę" i "jedynkę", a nie błaźnili się przed ochroną i zarządem hotelu, który zapewne obserwował z wyżej wspomnianej kamery nasze wyczyny.
Ibunai Odpowiedz

Za dużo anonimowych. Myslalam, że miałeś z nim pokój, a on po pijaku cie molestował...

Zoja

Ja tez 🤣

Aswq

Widocznie myślenie nie jest waszą mocną stroną. Poczekaj do końca wtedy uruchom trybiki .

egzemita Odpowiedz

Można to podsumować że zamiast trojki i jedynki zrobiliście "dwójkę" na korytarzu.

Nyks Odpowiedz

To ja wyjaśnię - nie chodziło o to, że trener lubił sobie wypić, tylko o to że po prostu nie organizuje się takich noclegów. Trenerzy to trenerzy, zawodnicy to zawodnicy. Śpią osobno.

NOTHING000 Odpowiedz

A jak wam poszło na tych zawodach?

Archos Odpowiedz

jak dla mnie sprzątacz jest bohaterem nr 1 tej historii i jego komentarz podsumowuje wszystko

aphelines Odpowiedz

W jakim byłeś klubie? Zawisza pozdrawia:)

NibyWinna

Podpinam się do pytania. Wiedz autorze, że na zawodach nie takie rzeczy się dzieją. Pozdrowienia z Bocku

Dodaj anonimowe wyznanie