#7lFSz

Mama jest pielęgniarką środowiskową, to akurat była sobota, wypadł jej niezapowiedziany wyjazd do pacjentki, a że była wczorajsza, poprosiła mnie, abym odwiózł ją na miejsce.
W drodze do centrum dowiedziałem się że jedziemy na tzw "Aleje Wpierdolu".

Będąc na miejscu, poprosiła mnie, abym poczekał na zewnątrz, czterech dresów bawiło się bejsbolem, jakiś tam pił browarka, na moje wielkie szczęście nikt się mną nie zainteresował. Brakowało mi chyba wrażeń po 30-minutowej nieobecności mamy, więc postanowiłem wyjść z podwórka na papierosa. Po chwili odbiło mi się to czkawką, ponieważ trzech koleżków pofatygowało się, aby zapytać, czy wszystko ze mną w porządku. Niewiele myśląc zacząłem spieprzać w podwórko, a oni za mną.

Z początku myślałem o klatce z uchylonymi drzwiami, licząc, że uda mi się przeżyć, jednak dres od browarka krzyknął w moją stronę: zatrzymaj się. Posłuchałem. Spoglądając na ziemię, stałem na linii wymalowanej kredą, za mną jedni, przede mną kolejni. Miałem zacząć odmawiać paciorek, ale panowie zajęli się sobą. Zamknąłem się w samochodzie czekając na mamę, długo czekać nie musiałem, wyszła z klatki, zorientowana co się dzieje, wystartowała w ich stronę, przywaliła jednemu, drugiemu torebką i zaczyna ich opieprzać "Zobaczysz, powiem ojcu, dostanie ci się dopiero!", każdego znając z imienia, wyzwała i postraszyła.

Wyobraźcie sobie kobietę 1,5 m wzrostu, szczupła, max 50 kg wagi, a 7 dresów pod ścianą, prawie zapłakani "Niech pani nie mówi mamie...".
Lulka232 Odpowiedz

Widać to nie były nasze Anonimowe dresy.

PrawieIdealna

Anonimowe dresy są kulturalne

Monisia

To były pseudodresy :D

NarnijkawGlanach

To były Dresy Pospolite :D a reakcja mamy genialna!!! :D

Hsza

Ale mama typowa ;)

mati1905 Odpowiedz

Połowy nie ogarnaim w tym opowiadaniu, ale naszych anonimowych dresow wolę o wiele bardziej :D

przegryw

tu tam tego

carramba Odpowiedz

Przepraszam ale nie rozumiem twojego przerażenia. Może za dużo anonimowych :D

Katzenklo Odpowiedz

Twoja mam to taka "strażniczka Teksasu". 😂😉

JaneEyre Odpowiedz

Brzmi jak mało dopracowana, wymyślona historyjka

RogaczHiddlestoner Odpowiedz

trochę trudno się czyta, ale ogólnie spoko :D

szacun dla mamy :p

SpacMiSieChce Odpowiedz

Dopiero pod koniec załapałam o co chodzi. Początek bardzo chaotyczny

NiePoruchasz Odpowiedz

Po pierwsze jest to tak tragicznie napisane, że szkoda gadać, po drugie, masz niezłą wyobraźnię i nieźle koloryzujesz

ChybaPeklaGumka

Nie zagaduj go. I tak nie poruchasz 😂

PanWybaczyMiZeSmiem Odpowiedz

Zostało Ci chyba farbek do pisanek, bo ta historia wydaje się być dobrze podkoloryzowana

prysznic Odpowiedz

Brzmi jak z jakiegoś filmu Xd

Zobacz więcej komentarzy (10)
Dodaj anonimowe wyznanie