Chodzę (jeszcze) do podstawówki, mamy bardzo fajnego księdza. Można sobie pośmieszkować itd. Ostatnio mój grubszy kolega wstał i mówi: „Proszę księdza, niech ksiądz patrzy! Sześciofałd!”. Po czym podwinął koszulkę i ścisnął rękoma brzuch tak, że rzeczywiście wyżej wymienione powstało...
Skisnął nam księdza :p
Dodaj anonimowe wyznanie
Fajny ksiądz :D i ten chłopak od sześciofałdu też spoko.
Skisnął nam księdza? Jestem już tak stara że nie rozumiem? Mam dopiero 19 lat przecież.......
Też musiałam chwilę pogłówkować...
Chyba chodzi o to ze się śmiał mocno
Skisnąć, to znaczy śmiać się bardzo mocno, aż do rozpuku.
Skisnac się już mówiło z 10 lat temu xd ja kojarzę a mam 29 lat
Pewnie się podjarał :D
Czy to znaczy że ksiądz zakisił?