#dXrMv

Miałam wtedy chyba z 7 lat. Zbliżały się święta, więc moja kochana mama postanowiła sprawić mi prezent, który zapadłby mi na długo w pamięci, jako miłe wspomnienie z dzieciństwa.

Postanowiła kupić pluszaka, który by mówił głosem mojej mamy w kółko jakiś tekst, który ona by powiedziała, kiedy by się nacisnęło na jego brzuszek (tekst trzeba było wymyślić przy kasie i potem nie można było go zmienić). Moja mama wymyśliła, że powie "Jestem (imię, które wymyślę), przytul mnie pa, pa!". Więc zadzwoniła do mojego brata, aby przekazał mi telefon i abym powiedziała jej jak chciałabym, aby nazywał się ten pluszak, bo ona już była w tym sklepie. Nie wiem czemu, ale miałam wtedy fazę na mówienie "Hipka", nie wiem dokładnie, ale oglądałam chyba wtedy jakąś bajkę, gdzie jakiś hipopotam miał tak na imię. Jednak moja mama za każdym razem, kiedy mówiłam jej, że chciałabym aby nazwała mojego pluszaka "Hipka" mówiła, że to bardzo brzydkie słowo i że tak nie powinno się nazywać pluszaka. Nie wiedziałam o co jej chodzi i przez kilkanaście minut prosiłam ją, aby tak właśnie nazwała pluszaka. W końcu się zgodziła i gdy pod choinką ujrzałam mój prezent, to kliknęłam na brzuszek mojego pluszaka i usłyszałam "Jestem cipka, przytul mnie, pa pa!".
Okazało się, że moja mama niewyraźnie słyszała przez to, że było głośno w sklepie i przez cały ten czas rozumiała, że ja prosiłam ją, aby nazwała mojego pluszaka "cipka". I tak jak mama chciała, jej prezent zapadł mi na długo w pamięci. Do dziś wyobrażam sobie jaka była mina kasjerki, kiedy moja mama powiedziała "Jestem cipka, przytul mnie, pa, pa!" oraz podziwiam moją mamę, że dla mnie odważyła się tak powiedzieć.
NarnijkawGlanach Odpowiedz

Przeczytałam: "Nie wiem czemu, ale miałam wtedy fazę na mówienie "Hipka"" i już wiedziałam jak to się skończy :D

Wiiix

Anonimowy Jasnowidz o.e

AsikRumun

Ja też :D

OzzyOsbourne Odpowiedz

A ja już zastanawiałam się dlaczego słowo 'hipka' jest złe... :p

Obito

Ja myślałam, że pluszak będzie mówił 'hipka' jak 'cipka':D

Tysiulinka

Dlatego , ponieważ jak niżej było ,źle usłyszała ... Słyszała Cipka zamiast Hipka

Obito

Tysiulinka, polecam czytanie ze zrozumieniem

SmieszekZeMnie Odpowiedz

Ja na miejscu twojej mamy bym się nie zgodziła nawet jakby dziecko bardzo nalegało. .

Obito

Ja nie wiem jaka mama by się zgodziła na 'cipka'...
Naciągane?

SmieszekZeMnie

Chyba tak ;/

GallaAnonim

Też bym się nie zgodziła, ale niektórzy rodzice dla dzieci robią dużo... za dużo

zurawinka Odpowiedz

Ale ściema.. pluszaki, które można "zaprogramować' tylko przy kasie, jasne. I skoro miałaś fazę na mówienie "hipka" to pewnie nie raz mówiłaś to w domu i Twoja matka by to słyszała wcześniej.. Wymyśl coś lepszego następnym razem.

kapuuusta Odpowiedz

hahah wyobrażam sb jak w czasie świąt podchodzisz do stołu wigilijnego z zabawką i chwalisz się gościom swoim nowym nabytkiem i przyciskasz brzuszek! hahahaha ;')

dajmipizze Odpowiedz

Teraz są takie zabawki, no ale tekst można zmienić :)

BardzoAnonimowyKtos Odpowiedz

Zawsze mogło być gorzej z tym przejęzyczeniem....
Albo i nie mogło być gorzej xd

Groszek92 Odpowiedz

Nie wiem ile autorka ma lat, ale ja w wieku 7 lat nie miałam pojęcia o istnieniu zabawek interaktywnych.

anonimowaweganka Odpowiedz

Mój ulubiony pluszak z dziecinstwa nazywał się Chamuś... po 13 latach dalej nie rozumiem co mój mózg odwalił xD

pinkpanther Odpowiedz

no to masz niezłą pamiątkę z dzieciństwa :D

Zobacz więcej komentarzy (4)
Dodaj anonimowe wyznanie