#dEGYT
Ostatnio rodzice gdzieś wyjechali i mama poprosiła mnie żebym posprzątała w domu. Znalazłam karton, a tam rzeczy brata. Były tam zdjęcia z wojska, jakiś imprez, jego dziewczyny i pierwszego usg mojego chrześniaka. Oglądam je, a tu znajduję swoje zdjęcie jak miałam góra 9 lat. Momentalnie łzy miałam w oczach. Przez 18 lat myślałam, że ma mnie gdzieś, nasze relacje były średnie, jedno na drugie nagadywało, zawsze lepszy kontakt miał z drugą siostrą. Zdjęcie znalazłam dokładnie 2 miesiące po jego śmierci.
Doceniajmy swoich bliskich, bo na każdego przyjdzie pora, a może nawet szybciej niż myślimy.
Tak naprawdę bardzo często nie zdajemy sobie sprawy, ile dla danej osoby znaczymy. Cieszę się, że zrozumiałaś że tak naprawdę byłaś dla niego ważna, bo to na zawsze pozytywnie zmienia Twoją pamięć o nim.
Ja mam 2 siostry. Kłócimy się bijemy obrażamy ale dopiero gdy poszły na studia dowiedziałem się jak mi ich brakuje i ciężko by mi było bez nich.
Rozumiem przesłanie wyznania i wgl, ale nie rozumiem ile jego autorka ma rodzeństwa. Ma brata który zmarł, ma siostrę, a kto jest tym trzecim?
Może z tym trzecim nie ma kontaktu
Też uważam, że tą 3 osobą jest dziewczyna brata.
Ma troje rodzeństwa, jedno zmarlo czyli teoretycznie dwoje. Ale możliwe ze z 1 nie utrzymuje kontaktu, czyli w praktyce ma tylko siostrę.
Z braćmi zawsze tak jest, że się na siebie nagaduje, ale to nie znaczy, że ktoś makogoś gdzieś :)
,,Spieszmy się kochać ludzi, bo tak szybko odchodzą''
Życie jest bardzo przewrotne.. Jeszcze niedawno kłótnie i spiny a dzis modlitwa o jeszcze jeden dzien dluzej. Choroba rozwinela sie w tydzien- nowotwór,przerzuty do wątroby,mózgu.. Brak perspektyw.
Ja mam 1 brata i często myślałam że jest okropny i go nienawidze dopiero gdy poszedł na operacje kręgosłupa przekonałam się ile dla mnie znaczy bałam się o niego niego strasznie