#cn11E
Odwróciwszy się, zobaczyłem tych dwóch "geniuszy", jednak nie to mnie zdenerwowało. Zrobił to fakt, że mówiąc to wszystko, patrzyli na moją dziewczynę, siedzącą na ławce i zajętą, jak zwykle, jakąś grą na swoim PSP i nie widzącą świata poza nią. Wcześniej jakoś jej nie zauważyłem, ona najwyraźniej mnie też. No halo, tak być to nie będzie. Jacyś dwaj wątpliwi kolesie nie będą mi tu tak gadać. Szybko się namyśliłem i podszedłem do nich, nie przejawiając swoich niecnych zamiarów.
Zaproponowałem im, że jeśli są gotowi dać te trzy dychy, to podejdę, pocałuję ją i nawet nie dostanę w twarz, a jak mi się nie uda, sam dam każdemu po dychu. Najwyraźniej myślenie nie było ich mocną stroną, gdyż szybko się zgodzili, wyraźnie obmyślając już na co wydają tę kasę. Tu się musieli zdziwić. Zarechotałem w myślach złośliwie, po czym podszedłem do mojej dziewczyny, nachyliłem nad nią i pocałowałem. Tak jak spodziewałem się, nie dostałem z plaskacza, tylko popatrzyła na mnie zaskoczona, że skąd się tu nagle wziąłem, po czym jęknęła, gdy odchodziłem w kierunku próbujących pozbierać szczęki z chodnika kretynów, że przeze mnie przegrali.
Odebrałem od debili pieniądze, dane wyraźnie pod wpływem szoku, i usłyszałem pytanie, jak to zrobiłem. Padło stwierdzenie, że może ona była po prostu łatwa. Zagotowało się we mnie i nachyliłem się nad nimi, cedząc, że jak jeszcze raz tak powiedzą o mojej dziewczynie, to nie żyją. A że jestem wysokim, wiecznie ubranym na czarno facetem, groźba poskutkowała, że aż miło. Przy okazji mieli ukochaną przez anonimowych tzw. bezcenną minę, gdy usłyszeli "dziewczyna".
Dodałem tylko, że mają nauczkę, żeby nie obgadywać kobiet i odszedłem znowu w kierunku dziewczyny, skąd zabrałem ją na pizzę, za te "wygrane" pieniądze, dobrze wiedząc, że ten żarłok jest najszczęśliwszy napchany pizzą. W małej podzięce, za nieświadome odegranie głównej roli w mojej intrydze.
Haha "ten żarłok jest najszczęśliwszy napchany pizzą". Dobre ;D wygrałeś :)
Miałam to napisać :D
Największy wyraz miłości <3
Bo miłość to wspólne tycie!
To opis mnie 😱😱😂🍕
Miłość💜💜💜
Swietne rozegranie! Masz leb na karku i jestes dobrym chłopakiem:) Twoja dziewczyna to szczęściara
Spryciarz z ciebie. :P
Świetnie to rozegrałeś ☺
Takiego chłopaka bym mogła mieć, gdybym nie szukała księcia ;p
To może juz nie szukaj księcia a znajdziesz takiego chłopaka ;)
Powodzenia ^^
Tez bym zjadła pizze :)
ja dzisiaj na obiad mam pizzę :D
Sprytne, nie powiem :) szczęściara z tej twojej dziewczyny haha
A ja myślałam, że się pomylisz i to będzie jakaś dziewczyna podobna do twojej. 😂
Miłość się jednak opłaca :')
Myślałeś o karierze politycznej?