#cblzJ

Pracuję jako hostessa już około 5 lat, spotykałam wielu różnych klientów, ich humorki i nieraz szurnięte zachowania, ale ostatnio jeden chłopak przeszedł samego siebie.

Otóż stoję sobie na akcji promocyjnej, zapraszam owego pana do zakupu, a ten się zaczyna patrzeć na mnie, jakbym stała tam naga. Powiedział, że się tylko patrzy i poszedł dalej. Niestety wrócił po paru minutach, prosił, żebym więcej jednak opowiedziała o promocji, ja mu mówię raz jeszcze, a ten zaczyna wydawać dziwne dźwięki. Pytam się, czy wszystko w porządku, a ten mnie zaczął w pewnym momencie przepraszać i pytać, czy jestem zła. Pytam się o co, a jak się okazało, typ po prostu zrobił sobie dobrze na środku alejki w hipermarkecie i jeszcze bez mrugnięcia okiem przyznał się, że skończył w spodnie... Psychol.
norskemeg Odpowiedz

Wspolczuje ci. Tacy ludzie karmia sie strachem i obrzydzeniem kobiet.

wyzwolonaa Odpowiedz

Obrzydliwe, mogę się założyć że jest stałym klientem na of

chybajednaknie

Nie zakładaj się. On nawet na promocję mógł sobie tylko popatrzeć, więc skąd forsa na of?
Swoją drogą nie rozumiem tego fenomenu. Jeśli ktoś chce popatrzeć na cipkę z interakcją, to przecież sporo pań oferuje to bezpośrednio, bez udziału kamery, za to z haptyką.
Po co więc of? No, nie chwytam.
Potrafisz wyjaśnić?

Frog

Czyli jednym z tych, którzy złożyli się na poniższą kwotę:

"87 milionów dolarów – tyle w zaokrągleniu wydali Polacy na platformę OnlyFans w 2025 roku, według raportu OnlyFans Wrapped 2025."

wyzwolonaa

@chybajednaknie właśnie o to chodzi. Wydaje kasę na streamerki, więc na nic innego już nie starcza. A co do "fenomenu" już kiedyś o tym pisałam. Znaczna część moich widzów ma fobię społeczną, więc online to dla nich bezpieczna forma. Plus, ja akurat oferuję wysłuchanie takich osób, oczywiście za dodatkową opłatą. Ludzie, którzy nie mają komu się zwierzyć płacą mi. @Frog tak, z dumą przyznaję że w zeszłym roku zainkasowałam 150 tys z tej kwoty

Frog

@wyzwolonaa

O platformie OF:
"Choć popularna wśród twórców treści dla dorosłych, korzystają z niej również trenerzy fitness, muzycy i influencerzy."

Mnie akurat ten tekst nie dziwi, bo kiedyś ćwiczyłam jogę z instruktorką, która zaczynała z kontem na OF, a potem założyła prywatną szkołę w realu (i tam się przeniosłam).

Są jednak ludzie, którym OF kojarzy się wyłącznie z treściami erotycznymi (co dla wielu jest zwyczajnie kupczeniem ciałem, mówiąc delikatnie, a co Ty potwierdzasz swoimi wpisami - niezależnie od tego, jak się mają fakty).

Dobry / wzięty / modny twórca zmonetyzuje swoje dokonania w każdym miejscu sieci (na YT też można zgarnąć ładny grosz), a także w realu, no ale tete'a'tete z różnymi formami nagości to, wiadomo, na pewno nie YT / również, nie dla wszystkich real.

wyzwolonaa

@Frog co ma na celu ten komentarz? Wiem, że są tam inne treści, nawet widziałam ostatnio jakiegoś konfederatę, który próbował przekonać ludzi że wystarczy zlikwidować podatki i wtedy każdy będzie milionerem. No ale ja akurat zarabiam na pokazach erotycznych i nie wstydzę się tego

Frog

@wyzwolonaa
"Frog co ma na celu ten komentarz?"

"Jest tak, jak się Państwu zdaje."
(Luigi Pirandello)

norskemeg

Frog, nie dawaj mu zainteresowania.

Dodaj anonimowe wyznanie