Matura, a tym bardziej studia w żadnym wypadku nie mogą być wskaźnikiem inteligencji. Matura to umiejętność korzystania z wyuczonych schematów. To nie te czasy, że na studia szli tylko inteligentni ludzie.
Pielgrzym
Matura to obecnie umiejętność wyuczenia się szablonu i wbicia się w klucz.
Pozdrawiam
Satiwel
Matura to obecnie umiejętność czytania ze zrozumieniem głównie, dlatego uważam osoby, które nie potrafia je zdać za głupie.
etha
Jeżeli nie potrafi się zdać matury z podstawowej matematyki, gdzie jedyną potrzebną umiejętnością jest umiejętność spojrzenia na wzór z tablicy i potem zastosowanie go, to wybacz, ale nie można się uważać za osobę inteligentną.
nata
Można być specjalistą tylko w swojej dziedzinie, a z reszty być idiotą i nie ma w tym nic złego. Dlatego same egzaminy wstępne byłyby lepszą opcją niż rekrutacja na studia w formie "konkursu świactw maturalnych".
Karolajjn
Jak chce się mieć średnie wykształcenie, to trzeba mieć podstawy ze wszystkich dziedzin - biologii, matematyki czy historii. Potem się można specjalizować.
Skylla
Zgadzam się z tym, że na studia nie dostają się wyłącznie inteligentni ludzie, ale to raczej przez to, że matura jest łatwa...
Nie wiem co jest gorsze, świadomość że jakiś idiota nie potrafi napisać licencjatu, czy że potrafi to ktoś bez wykształcenia.
ChocolateLover
Wykształcenie nie równa się inteligencji zatem mnie bardziej przeraża, że ktoś wykształcony nie potrafi napisać licencjatu bo nie za dobrze świadczy to o jego zdolnościach intelektualnych.
rocanon
Niestety tylu debili pcha się na studia, olewa naukę, kupuje licencjat, a później nawet na zmywak się nie nadają,
marlenkazokienka
Mnie przeraża to o czym mówicie, bo jestem na studiach i nie spotkałam się z czymś takim.
Nalli
Praca licencjacka to przepisywanie książek z zmienionymi słowami, nic trudnego, zwykle lenistwo ze strony niektórych studentów.
Bree
Osobiście jestem bardzo przeciwna płaceniu komuś innemu, żeby napisał za nas pracę, ale nie powiedziałabym, że to, że ktoś kupuje pracę licencjacką, oznacza automatycznie, że nie potrafiłby jej napisać samodzielnie. To jest bardziej kwestia braku czasu (np. przy łączeniu studiów z pracą), czy po prostu. Nie oszukujmy się, napisanie pracy licencjackiej to żadna filozofia i jednocześnie niczego nieweryfikująca głupota, która przy wymagającym promotorze może być jeszcze bardzo czasochłonna.
JuzNieAnonimowy
@ChocolateLover - tak jak wyżej napisali, praca licencjacka nie ma nic wspólnego z inteligencją. Inteligencją jest umiejętność korzystania ze wzorów i odpowiednie ich przekształcanie, ale na maturze z podstawowej nie trzeba ich przekształcać.
Matematyka jest potrzebna w pracach inżynierskich, a w licencjacie liczby pojawiają się tylko przy numeracji stron.
emballonura
To zależy od tematu pacy, nie od rodzaju studiów.
MothInFire
Naprawdę? Zrobiłam licencjat z biologi, dokładniej z genetyki wirusów i to ile tam było liczenia, dokładniej statystyki, przewyższa to ile liczyłam przez resztę swojej edukacji. Z chemii też można zrobić licencjat i nie powiesz mi, że nie ma tam matematyki, fizykę też można studiować na studiach licencjackich nie inzynieryjnych, i bioinzynierie--i bez matematyki ni chu nie przejdziesz . Ups.
HenrykGarncarz
Hmm, studiuje matematyke na uniwerku, więc będę pisać licencjat. Ma ktoś pomysł jak napisać prace z matmy nie używając matmy?
Ja mam licencjat...napisałan już kilkanaście licencjatów, magisterek i uwaga(!!!) 3 doktoraty...może nie jakiś wymagający kierunek (ekonomia), ale zawsze mam tę satysfakcję...😀 dlaczego sama sobie nie napiszę? Bo mi to do szczęścia potrzebne nie jest..mam pracę, robię to co lubię i to mi jak narazie wystarczy 😊
biegnijForesTbiegnij
tą satysfakcję, nie tę pani doktor
Bree
Tę satysfakcję jest akurat poprawnie. Natomiast przeraża mnie to "narazie", bo to jest już błąd na poziomie podstawówki.
Matura, a tym bardziej studia w żadnym wypadku nie mogą być wskaźnikiem inteligencji. Matura to umiejętność korzystania z wyuczonych schematów. To nie te czasy, że na studia szli tylko inteligentni ludzie.
Matura to obecnie umiejętność wyuczenia się szablonu i wbicia się w klucz.
Pozdrawiam
Matura to obecnie umiejętność czytania ze zrozumieniem głównie, dlatego uważam osoby, które nie potrafia je zdać za głupie.
Jeżeli nie potrafi się zdać matury z podstawowej matematyki, gdzie jedyną potrzebną umiejętnością jest umiejętność spojrzenia na wzór z tablicy i potem zastosowanie go, to wybacz, ale nie można się uważać za osobę inteligentną.
Można być specjalistą tylko w swojej dziedzinie, a z reszty być idiotą i nie ma w tym nic złego. Dlatego same egzaminy wstępne byłyby lepszą opcją niż rekrutacja na studia w formie "konkursu świactw maturalnych".
Jak chce się mieć średnie wykształcenie, to trzeba mieć podstawy ze wszystkich dziedzin - biologii, matematyki czy historii. Potem się można specjalizować.
Zgadzam się z tym, że na studia nie dostają się wyłącznie inteligentni ludzie, ale to raczej przez to, że matura jest łatwa...
Nie wiem co jest gorsze, świadomość że jakiś idiota nie potrafi napisać licencjatu, czy że potrafi to ktoś bez wykształcenia.
Wykształcenie nie równa się inteligencji zatem mnie bardziej przeraża, że ktoś wykształcony nie potrafi napisać licencjatu bo nie za dobrze świadczy to o jego zdolnościach intelektualnych.
Niestety tylu debili pcha się na studia, olewa naukę, kupuje licencjat, a później nawet na zmywak się nie nadają,
Mnie przeraża to o czym mówicie, bo jestem na studiach i nie spotkałam się z czymś takim.
Praca licencjacka to przepisywanie książek z zmienionymi słowami, nic trudnego, zwykle lenistwo ze strony niektórych studentów.
Osobiście jestem bardzo przeciwna płaceniu komuś innemu, żeby napisał za nas pracę, ale nie powiedziałabym, że to, że ktoś kupuje pracę licencjacką, oznacza automatycznie, że nie potrafiłby jej napisać samodzielnie. To jest bardziej kwestia braku czasu (np. przy łączeniu studiów z pracą), czy po prostu. Nie oszukujmy się, napisanie pracy licencjackiej to żadna filozofia i jednocześnie niczego nieweryfikująca głupota, która przy wymagającym promotorze może być jeszcze bardzo czasochłonna.
@ChocolateLover - tak jak wyżej napisali, praca licencjacka nie ma nic wspólnego z inteligencją. Inteligencją jest umiejętność korzystania ze wzorów i odpowiednie ich przekształcanie, ale na maturze z podstawowej nie trzeba ich przekształcać.
Skoro piszesz prace licencjackie, to możesz się też nauczyć "klucza" do zdania matury z matmy. 30% to nic.
Matematyka jest potrzebna w pracach inżynierskich, a w licencjacie liczby pojawiają się tylko przy numeracji stron.
To zależy od tematu pacy, nie od rodzaju studiów.
Naprawdę? Zrobiłam licencjat z biologi, dokładniej z genetyki wirusów i to ile tam było liczenia, dokładniej statystyki, przewyższa to ile liczyłam przez resztę swojej edukacji. Z chemii też można zrobić licencjat i nie powiesz mi, że nie ma tam matematyki, fizykę też można studiować na studiach licencjackich nie inzynieryjnych, i bioinzynierie--i bez matematyki ni chu nie przejdziesz . Ups.
Hmm, studiuje matematyke na uniwerku, więc będę pisać licencjat. Ma ktoś pomysł jak napisać prace z matmy nie używając matmy?
@HenrykGarncarz Matematyka w historii może?
A mnie zawsze ciekawiło ile taka praca licencjacka lub magisterska kosztuje. Ale nie na tyle, żeby nlmi się chciało sprawdzać.
Ja zdałam maturę kompletnie niechcący XD
Jesteś leniem. Zawsze można na tyle się przyłożyć żeby zdać na minimum.
Leń który zawodowo piszę licencjaty ludziom...
Ja mam licencjat...napisałan już kilkanaście licencjatów, magisterek i uwaga(!!!) 3 doktoraty...może nie jakiś wymagający kierunek (ekonomia), ale zawsze mam tę satysfakcję...😀 dlaczego sama sobie nie napiszę? Bo mi to do szczęścia potrzebne nie jest..mam pracę, robię to co lubię i to mi jak narazie wystarczy 😊
tą satysfakcję, nie tę pani doktor
Tę satysfakcję jest akurat poprawnie. Natomiast przeraża mnie to "narazie", bo to jest już błąd na poziomie podstawówki.
Bree Może spacja się nie kliknela? :)
Napisz dla mnie :p
Chcesz napisać moją pracę? Płacę w złocie :)