#bt2yx
Mój narzeczony chciał odłożyć ciężko zrobione pieniądze (15tys) na samochód i wesele... Więc jego mama podsunęła mu pomysł, aby te pieniądze przelał na jej konto i żeby one były tam bezpieczne... Bo przecież synek i jego wybranka nie potrafią oszczędzać, jak to zwykle mówiła.
Po tym jak dowiedział się, że zostanie ojcem stwierdził, że zgłosi się do matki po pieniądze! Bo przecież trzeba dziecko utrzymać (mimo że ja pracuję) itp.
Problem w tym ze pieniądze wyparowały! 15 tys znikło w 2 miesiące, kiedy to on był w delegacji w innym mieście. Tak więc z jego pieniędzy nie będzie ani wesela, ani samochodu, a tym bardziej wyprawki dla dziecka!
Wszystko można by było zrozumieć, tylko nie to, że matka pozbyła się pieniędzy i to nie swoich, ale też niezrozumiałe jest to, że nie potrafiła powiedzieć na co je wydała...
I wiecie co? Nie potrafię zrozumieć jak można po takim czymś spojrzeć komuś w oczy i powiedzieć, że pieniędzy nie ma i nie będzie.
Chyba przestaje wierzyć w ludzi. I powiedzenie, że z rodziną wychodzi dobrze się tylko na zdjęciach okazało się prawdą...
Nie zrozumiem jak można tak postąpić...
Ja bym zerwała kontakt z taką oszustką
@iingrami
Czemu? Ja bym swojej mamie na konto dała moje pieniądze, ufam rodzicom, bo są wspaniałymi ludzmi.
Może on też miał za taką swoją mamę
@amyy a jak dla mnie to bez różnicy, rodzicom oddawać pieniądze na przechowanie to mogłem oddać mając lat 5, a nie ponad 18. Jakby rzeczywiście w banku na prywatnym koncie były zagrożone. Głupio postąpił, w życiu bym swoich pieniędzy nikomu nie dał na przechowanie. Ale matka to brak słów na jej bezczelność... Ja bym zerwał kontakty. A wcześniej przyjechał do ich domu i sobie wyniósł towaru za 15 tys. I wszystko jedno czy to matka, babka, siostra, wujek czy kuzyn
Ja bym zgłosiła na policję
Jestem dorosła, ale na wszelki wypadek (śmierć obojga rodziców), jestem upoważniona do wyciągnięcia pieniędzy. (Gdybym nie była, to one przepadają) Mogę też robić przelewy. Nigdy by mi nawet nie przyszło do głowy wziąć sobie te pieniądze. Nie wyobrażam sobie.
A ja bym ją tak samo okradła :]
Wlasna matka.. scyzoryk w kieszeni sie otwiera.
Aż się we mnie zagotowało ze złości. Nie patrzyłabym, że to matka. Powiedziałabym co o niej myślę i nie odezwała się więcej.
Tak na marginesie, kobieta wcześniej np. nie wtrącała się wiecznie w życie syna, nie mówiła co ma robić z pieniędzmi itp. zachowania? Ciężko sobie wyobrazić, że normalna matka jest w stanie coś takiego zrobić :/
Nie wierzę w to co czytam! Tylko jaki miała cel w tym, żeby wydać te wszystkie pieniądze?...
Ja osobiście uważam, że więcej pomocy idzie uzyskać od obcych ludzi niż od własnej rodziny. Niestety.
Zawsze mozecie jej zagrozic policja, ze oskarzycie ja o przywlaszczenie sobie pieniedzy. Moze wtedy odda albo chociaz przyzna sie, na co je wydala. Mam nadzieje, ze zapytal sie Ciebie chociaz o to czy moze przelac te pieniadze i nie zrobil tego samowolnie bez porozumienia z Toba (oczywiscie, o ile to byla wspolna kasa).
Nie ma dowodów aby straszyć policja. Nie zawarli żadnej umowy. Matka może się tłumaczyć, że syn dał jej kasę a teraz mu się odwidziało.
@maminka
Tak, bo umowa byla taka, ze daja tesciowej te pieniadze na przechowanie, czyli ta kasa, choc na koncie tesciowej, wciaz nalezala do nich, a nie mozna dysponowac czyimis srodkami bez zgody wlasciciela.
@asa
Umowa ustna rowniez jest respektowana prawnie, a czy sa swiadkowie, tego nie wiemy.
Tej kobiety nie można nazwać matką.
Przepraszam, ale co to za akcja z tym przelewaniem pieniędzy? "Na przechowanie"? Bo co? Bo konto matki jest bezpieczniejsze? Absurd. Skoro jesteście dorosłymi, odpowiedzialnymi ludźmi, to chyba potraficie zająć się swoimi pieniędzmi, prawda?
Skoro byliście w stanie odłożyć te pieniądze dzięki oszczędności i ciężkiej pracy, to byliście również w stanie je trzymać na koncie.
Rozumiem, gdyby matka chciała je pożyczyć, bo ich potrzebowała i wtedy byście je przelali. Ale tak bez powodu? Bo u niej "będą bezpieczne"? To jest k*rwa niedorzeczne. Ile Wy macie lat, żeby matka Wam pieniędzy pilnowała? 15? Macie dziecko w drodze, jesteście dorośli- bądźcie odpowiedzialni i nie zachowujcie się jak dzieci. Wasze życie, wasze pieniądze i wasza odpowiedzialność, a nawiedzonej mamusi nic do tego.
kurcze ale twój wybranek jest mamisynkiem, no sorry ale przelać swoje pieniądze na konto matki bo ona tak chce?
ale w wyznaniu piszę jasno że on to zrobił bo matka tak powiedziała, to jak można nazwać takiego faceta. Nie wierzę że ani on ani autorka nie mają konta w banku, w dzisiejszym świecie prawie każdy dorosły ma, a już tym bardziej jak pracuje. Współczuję autorce teściowej, a jej wybranek niech wyciągnie z tego wnioski na przyszłość...
Karolina1994 Dać rodzicom pieniądze na przechowanie, to skuteczne rozwiązanie by ich nie wydać. Od dwóch lat się przymierzam, by zrobić prawko. Po prostu mi się nie składa, ale przez cały tan czas mam u niej odłożone. Od dwóch lat. I wiem, że tam ciągle są. A gdybym miała je na swoim koncie, to pewnie nie raz i nie dwa bym je wydała. Wyciągnij wniosek...
Karolina1994 ma rację. Być dorosłym i przelać swoje pieniądze mamusi jak dziesięciolatek... Trochę odpowiedzialności.