Moją wymarzoną, niezwykle atrakcyjną koleżankę zostawił chłopak, więc to była idealna szansa, by wkroczyć i pokazać się od jak najlepszej strony! Znacie to uczucie, kiedy ktoś Wam się tak bardzo podoba, że robicie przy nim najdziwniejsze i najmniej logiczne rzeczy? No to ja, będąc super pomocnym w tym przypadku, namówiłem ją na założenie konta na Tinderze. Nie pytajcie, kuwa, dlaczego ja żem to uczynił, bo do dziś nie wiem.
Dodaj anonimowe wyznanie
Też załóż. Dawaj jej lajki, zaczepki czy co tam jest i zacznij z nią pisać. Jeśli na tym czymś się da. A potem umów się w realu. Jak Cię zapyta, czemu ją w to wkręciłeś, powiedz że jest taka fantastyczna, że nie wierzyłeś, że będzie chciała spotkać się od tak.
Ot tak.
Ale że co xD
Nie umiem sobie tego wyobrazić. Masz okazję zaproponować wyjście do np. herbaciarni, żeby się mogła rozchmurzyć, a zamiast tego z ust wydobywa ci się "załóż konto na tinderze"? Współczuję :D
Na 5 komentarzy, Drago napisał 3 🤔 brawo chłopie 🤦
Ojejku 😅 nie wiem czemu, ale jakoś strasznie mnie to rozbawiło :D może zaczep ją na tym tinderze? Na zasadzie kiedy będziecie gdzieś razem zaakceptujcie się i napisz jej wiadomość jakąś śmieszną "ha, i takim o to sposobem jestem w gronie kandydatów na wyjście z Tobą do kina!"
Jeśli trafi na cuckoldowca, to może nic straconego :)
Hahahaha :)
I jak to się skończyło?