Ostatnio często ginęły mi skarpetki. Mój tata ma w szufladzie setki par, więc zaczęłam podbierać parę za parą. Dziś rano się zorientował. Poznałam po wzorku moich rajstop, które założył do krótkich spodenek i Kubotów, po czym poszedł tak wynieść śmieci. Dzięki, tato, już zrozumiałam swój błąd.
Dodaj anonimowe wyznanie
To co w końcu z Twoimi skarpetkami się stało na początku?
Nie wiesz , że pralki "zjadają " skarpetki? :'-)
Autorka nie wie?
Ale coś z tymi pralkami jest... Jestem jedyną kobietą w domu (1,5 roczna córa się nie liczy - nosi rajstopki), jako jedyna posiadam skarpetki w kwiatuszki. Już od dobrych 2 miesięcy nie umiem znaleźć 2 błękitnej skarpetki w kwiatuszki!
I żeby nie było - szafki od chłopaków (btw. mających czarne skarpetki, więc by się wyróżniała) sprawdzone.
cane, pewnie masz nieszczelną uszczelkę w pralce i bęben je wciąga - w necie możesz znaleźć info o tym zjawisku. Najlepiej małe rzeczy prać w specjalnych woreczkach na pranie, to unikniesz pożerania swoich części garderoby przez pralkę :)
Mój brat wziął do akademika moje spodenki na wf zamiast swoich bokserek i zorientował się dopiero jak chciał je założyć ;D
Ja przez przypadek dałam mojemu Jaśnie Panu spodenki na wf od syna zamiast jego bokserek...
Awantura o to, że mam kochanka (on wściekły, bo to nie jego majtki, ja wściekła, bo mnie niesłusznie osądza) trwała dobrą godzinę zanim Młody się zainteresował, przyjrzał i powiedział, że to jego.
U mnie w domu nie ma czegoś takiego jak moje skarpetki, twoje skarpetki, mamy skarpetki po prostu mamy wszyscy razem, wiem dziwne
ze stanikami i bielizna tez tak macie? ;p
i co, mamy różowe skarpetki też nosisz?
Ja mam skarpetki w świnki, kwiatki, krowki. Z wystającymi uszami, pikachu itd, itp. Nie mam ani jednej gładkiej pary skarpetek. Do tego mam dziecięce rozmiary bo numer buta 36. Mój Seba rozmiar 43. Za żadne skarby nie dałoby się tym dzielić :D
Zawsze jak widzę klapki kuboty, to widzę jakieś Janusza, w lato.
Też zabieram skarpetki tacie, a czasem nawet młodszemu bratu od biedy
Nienawidze jak ktos z wieksza stopa uzywa moich skarpetek!!! I choc wiem jak glupio to zabrzmi, kiedys z chlopem mialam taka awanture o skarpety ze nie ogarniam, kupilam sobie piekne skiepki bialutkie stopki, i po miesiacu mialam tak porozciane ze pieta na kostce no masakra jakas :D dostal dozywotni ban na moje skiepy. I na sluchawki w sumie tez. Jak nie dotknie to pozrywa... Jak zyc?!
Co to skiepy? Serio pytam, pewnie jesteśmy z innego regionu.
Skarpety :D