#ZfM5c
No ok, pasuje mi, więcej się nauczę.
Wróciłam do domu po szkole i jak na złość mama zrobiła duże pranie. Została mi spódniczka i sweterek. Kompletnie nie w moim stylu. Ubrałam się i wyszłam na matmę.
Spojrzenie pana nieco mnie zdziwiło, bo zaczął obserwować moje nogi. Zaproponował żebym usiadła blisko niego i zaczął mi tłumaczyć zagadnienia. Nazywając trójkąt użył liter A B G. Pytam się:
- Czemu akurat "G"?
A on spojrzał na mnie i powiedział z uśmieszkiem:
- Domyśl się co to "G"...
Zaniemówiłam. Już nic nie będzie takie jak kiedyś ;)
Dobrze że to 3 lo, przynajmniej niedługo szkole kończysz ;D haha
Przystojny chociaż ten nauczyciel? :D
Ja w średniej miałam genialnego nauczyciela od matmy 11/10👌az się na lekcje chcialo chodzic😉
Ja dla odmiany miałam kobietę, która wyglądała jak słodkie maleństwo, a nigdy nie poznałam bardziej wrednej istoty od niej :)
Moja matematyczka jest taka drobniutka i cicha, a wzystkie swoje "groźby" wypowiada takim miłym głosem, ze aż sie chce niezdać 😔
Nasza matematyca jest spoko.
Przystojny i uczyc tez potrafi ;)
@malutka tylko pozazdrościć :D
Czy to nie podpada pod molestowanie? To nie koniecznie musi być obmacywanie - w mojej szkole był matematyk który wypytywal dziewczynki (podstawówka) o ich okres i dojrzewania, a także chciał je uświadamiać po lekcjach..
Ja bym nie tylko zaniemówiła, ale uciekłabym stamtąd...
Zależy, czy to przystojny zbok :D
Jestem ciekawa co autorka miała na myśli w ostatnim zdaniu :D Pewnie to, że od tamtej pory matma zawsze zdana na celujący :D
@HadesSadysta z ostatniego zdania jednoznacznie wynika, że jednak żarcik nauczyciela nie poszedł na marne :D Przynajmniej ja to tak rozumiem ;)
O co chodzi z G
O punkt G. To już wyszukaj w google :P
Ej nie minusujcie :c przecież lepiej zapytać i się dowiedzieć, niż zostać skarconym za niewiedzę i o nic nie pytać, żeby nie wyjść na głupią. Skądś wiedzę trzeba zdobyć.
"stokrotka69" no nieźle
Nie mogłaś pójść w ciuchach w których byłaś w szkole? W sumie dla niego mogło wyglądać że specjalnie tak się wystroiłaś na tę lekcję i stąd ten punkt G :p
Widział co chciał widzieć, sporo dziewczyn lubi się przebrać po szkole :)
Ja jednak na "prywatną" lekcję z facetem darowałabym sobie spódniczkę i po prostu poszła w tym co byłam.
No sorry ale ja to bym się na Twoim miejscu jak najszybciej stamtąd ulotniła :/
wyjasnijmy ta niescislosc w ostatnim zdaniu bo ja mam tysiac mysli i nie wiem ktora wlasciwa :d
W moim LO nauczyciel w-f puknął laskę z klasy wyżej w schowku na szczotki :p Pozdro dla siostry wielokrotnie przełożonej :p
@NoMatterWhatTheySay hahahah 😂 czasami mi się zdarza obejrzeć i przyznaję - niczego sobie ten "Dudziak" 😏
Czy tylko ja nie rozumiem :(
Gimnazjum??
@Sggp Chyba podstawówka ;)
tak :p
Czlowiek nie rozumie i od razu hejty.. Ehh
Hermiona03- dokładnie. Nie wiedziałam co to jest to minusy od razu się posypały. Moi drodzy, nie wszyscy się tym interesują, więc nie wszyscy wiedzą.
alien, dokładnie :)
(wszyscy odpowiadamy, nikt nie tłumaczy :D)
Luzik, tez nie rozumiem o co chodzi
Ej to wytłumaczy ktoś miły? :)
Prysznic - punkt G to takie coś w pochwie kobiety, co powoduje wielki orgazm i te sprawy :D poczytaj w necie, tak jak ja żeby się dowiedzieć 😂
@alien dzięki :) Ale chyba nie mam ochoty na dalszą część 😂