Nie wiem jak Wy, ale ja zawsze przed snem, gdy umyty leżę w łóżku z zamkniętymi oczami, zaczynam rozmyślać o wszystkim. Dosłownie wszystkim. W głowie kłębią mi się miliony myśli, tworzę scenariusze wydarzeń i rozmów, planuję najbliższe dni, co zrobię, co komu powiem, jak rozwiążę moje problemy...
A potem budzę się rano i robię wszystko zupełnie inaczej.
Dodaj anonimowe wyznanie
Szok. Zupełnie nikt tak nie ma ;)
Mózg nie lubi bezczynności, więc skoro w sytuacji gdzie nie dostarczane są mu bodźce, pracuje na własną rękę.
Nihil novi.
To jest ADHD
Taa, od razu.
A ty wiesz że ludzie mają coś takiego jak charakter, czy temperament i niekoniecznie każda cecha twojego charakteru musi być zaburzeniem ?
. Nie. To jest normalne I wystepuje u wiekszosci ludzi ( jakis tylko maly procent Tego nie ma).