#Z7YNG

Mieszkam razem z siostrą.
Któregoś dnia poszłam do kuchni zrobić sobie herbatę. Biorąc czajnik z kuchenki potrąciłam garnek, który spadł na ziemię razem z pokrywką i zrobił straszny rumor.
Piję herbatę, po jakichś 5 minutach wracam do pokoju, a moja siostra:
- Boże! To ty żyjesz?!
Ja zdziwiona odpowiadam, że jak widać, i pytam o co jej chodzi? A ona:
- No bo ten rumor... myślałam, że to wybuch gazu... miałam do ciebie iść, ale pomyślałam "Niee boję się, niech leży".
Kochana siostra ;)
Fistaszka18 Odpowiedz

Mój brat zrobiłby to samo ;)

IceIcebby

Czy tylko mój brat przybiegłby z prędkością światła, żeby ratować swoją ukochaną siostrzyczkę? ;>

Nyste

@Icelcebby tak :D

siwa

obawiam sie ze mój by przyszedł tylko po to żeby sprawdzić czy na pewno umarlam

americandream

moi bracia to nawet by nie usłyszeli tego rumoru :D

naTi

A ja nawet braci nie mam :/ (sióstr też nie :<)

rara Odpowiedz

Na rodzeństwo zawsze można liczyć :)

AnonimowaGabi Odpowiedz

Moja siostra krzyczałaby:
- Żyjesz? Nie? Ok.

Moderator01 Odpowiedz

Milutka ;)

sehzadeBayazyd Odpowiedz

To chyba dobrze że nie mam rodzeństwa xd

Fortepian Odpowiedz

W każdym razie, w końcu poszła :P Tak przy okazji, drodzy czytelnicy: czepialiscie się wyznania dotyczącego rozmowy w związku (o zlamanej ręce), tak na moje oko, to to wyznanie ma podobny charakter...

gdziejestmojsos

Niestety nie, tamte wyznanie nawiązuje do jednego, a tutaj SIĘ COŚ DZIEJE. Wybuchy, garnki...rozumiesz

vera007 Odpowiedz

Czy tylko mnie dziwi słowo 'rumor'?:D

xvtghx Odpowiedz

Kochana siostra :))

78FS Odpowiedz

Mamy tak podobne siostry <3

lubieciastka Odpowiedz

Moja siostra to przyszła by ale po jakiejś godzinie i to po kanapki xD

Zobacz więcej komentarzy (1)
Dodaj anonimowe wyznanie