#JgAb2

Nie pamiętam mojego wujka, starszego brata mamy. Znam go tylko z jej opowieści, ponieważ zmarł tragicznie, gdy ona była nastolatką. Mój wujek był żołnierzem i tamtego strasznego czasu był w Stanach Zjednoczonych. Pewnego dnia, do rodzinnego domu przyszła ta najgorsza wiadomość, że wujka zastrzelono. Do Polski mieli wysłać trumnę z jego ciałem, przyszła również informacja z wojska, żeby pod żadnym pozorem nie otwierać trumny, ponieważ ciało jest zmasakrowane.
Idąc w orszaku, mój dziadek, który niósł trumnę miał ciągle dziwne wrażenie, że w środku przesypują się kamienie.

Kilka lat temu, do naszej miejscowości przyjechał misjonarz zza granicy, odprawić rekolekcje. Któregoś dnia miało się odbyć odnowienie przysięgi małżeńskiej przez chętne pary małżonków. Polegało to na tym, że wszystkie pary stały na środku Kościoła, odmawiały przysięgę, a następnie podchodziły kolejno do misjonarza po błogosławieństwo. Poszli również i moi rodzice. Mama wróciła do domu z miną, jakby zobaczyła co najmniej ducha. I to dosłownie, bo mama w oczach, ruchach oraz głosie misjonarza zobaczyła swojego brata. Oczywiście kapłan nazywał się zupełnie inaczej, ale zmienić nazwisko może każdy. Następnego dnia misjonarz wyjechał.

Może brzmi to jak wariactwo, ale jakoś jej wierzę, nigdy nie zapomnę jak wyglądała mama tamtego dnia. Chciałabym się dowiedzieć, czy to rzeczywiście on. Tak bardzo chciałabym go poznać.
Madagaskar Odpowiedz

Nie wiem jak to się załatwia i czy są podstawy ale jest przecież ekshumacja. Jeśli tam były kamienie, to są do dziś i w takiej sytuacji można by szukać wujka...

wewerka

No, właśnie też o niej pomyślałam : )

blueeyes123

Mało prawdopodobne że sąd wyda zgodę. Musieliby mieć twarde dowody a niestety przypuszczenia mamy autorki to zbyt malo. Warto ho odszukać i zdobyć zdjęcie bądź cokolwiek co mogliby potwierdzać ze to moglby być jej wujek.

Szybunia93 Odpowiedz

Zawsze możesz postarać się go znaleźć, skoro znasz jego dane, może już nie zmieniał :) od razu mi się skojarzył ks. Robak z "Pana Tadeusza". Może i Twój wujek miał powód, aby tak zrobić a nie inaczej.

Kurcze... Nawet nigdy nie zwróciłam uwagi na podobieństwo do książki... Osobiście za nią nie przepadam ale motyw znam :) Domysłów było mnóstwo, jednym z nich ten, że własnie miał konkretny powód aby odciąć się od rodziny i tak upozorowano całą sytuację, jednak nikt nie ma pojęcia dlaczego, nie było nigdy konfliktów ani niczego podobnego...

Szybunia93

Może coś zdarzyło się, gdy stacjonował w USA i musiał się ukryć. Kto to wie.. Jeśli coś robicie w tym kierunku, to mam nadzieje, ze uda Wam się odkryć prawdę. Powodzenia :)

hubabuba

Może dlatego przyjechał do waszego rodzinnego miasta, żeby zobaczyć tam Twoją mamę. Gdy ją zobaczył, postanowił wyjechać bo się przestraszył, że go rozpoznała. Działaj!

rudawiewiora

DzikiPomidor Działaj, intuicja rzadko nas myli ;)

Ja2 Odpowiedz

Historia jak z filmu!

Krokodylelzy Odpowiedz

Ale myślę,że on wiedział,że przyjeżdzając tu spotka swoją siostrę i rodzinę która myśli że on nie żyje. Poza tym,po co miałby was okłamywać?

kateusz

Odpowiedź znajdziesz w Panu Tadeuszu

CukierPuder

Tak, będziemy teraz masowo czytać Pana Tadeusza, żeby ogarnąć motyw z wyznania... - pomoże ktoś inny? Ja nie czytałam.

tureckiastronom

@CukierPuder nie żartuj, że nie znasz motywu ks. Robaka lub jak kto woli Jacka Soplicy :D

CukierPuder

Niestety :) Czytam dużo książek, ale niektóre lektury jakoś tak omijałam.

asia05

Ale Pan Tadeusz jest epopeją narodową. Też nie przepadałam za czytaniem lektur w szkole, ale wstyd nie znać :)

CukierPuder

Ty no popatrz, jakoś mi nie wstyd. ;)

tureckiastronom

@CukierPuder jednak powinno.. ale to tylko moje zdanie, że niektóre książki się powinno przeczytać albo chociaż film obejrzeć xD
no chyba, że masz 15 lat i nie pisałaś matury wtedy jest Ci to wybaczone

Kobitkaaa

Nie wiem ile lat ma.autorka, ale smierc wujka mogla miec miejsce w czasach komunizmu w Polsce, wtedy ludzie różne mieli powody żeby zniknąć, niekoniecznie błahe. A co do trumny - z tego co wiem, totaka.do samoloti zamknieta jest tak, że nie można otworzyć.

lordofdestruction

@CukierPuder - Pan Tadeusz to nasza epopeja narodowa. Powinnaś się wstydzić.

CukierPuder

I co z tego, że epopeja? Czy to ma znaczyć, że koniecznie muszę to przeczytać? Nie. Nie czytałam i już. 15 lat ukończyłam jakieś 7 lat temu, więc też nie trafiliście.

Zobacz więcej odpowiedzi (2)
Karolina1994 Odpowiedz

tak jestem dziwna ale ja bym sprawdziła wtedy trumnę, ale poprosiła kogoś odważnego a jeszcze jak bym miała wrażenie że tam jest coś innego a nie ciało.
ciało przecież nie dawało by dźwięku kamieni.

Szafran Odpowiedz

A ja widzę to tak. Tylko się nie śmiejcie. Wujek był żołnierzem, zapewne jeszcze z czasów zimnej wojny, komunizmu w Polsce. Mógł być ważnym światkiem koronnym, czy też nawet szpiegiem na rzecz Stanów. Kto wie, może ze względów bezpieczeństwa trzeba było mu dać nową tożsamość i upozorować śmierć. Może zrobił to dla dobra rodziny, żeby żyli bezpiecznie. Po latach powrócił, by choć zobaczyć się ten raz ze swoją rodziną, wspomnieć dawne lata. Niestety nie mógł powiedzieć kim jest.
Co wy na to? To wcale nie jest takie nierealne, słyszałam o takich przypadkach.

Szybunia93

Wszystko jest możliwe :)

moonlight Odpowiedz

Aż miałam ciarki... Ale trzeba być sceptykiem w takich sytuacjach. Kiedy narobi się sobie nadziei, to potem będzie jeszcze gorzej boleć. To nie jest film. Oczywiście, życzę Tobie, Autorko, i Twojej rodzinie (zwłaszcza mamie), by to była prawda...
Trzymaj się. :")

helenix Odpowiedz

Może stracił pamięć? Różne rzeczy mają miejsce na wojnie. Ja bym poprosiła o odkopanie trumny jeśli miałabym takie wątpliwości.

Szafran

Jakby stracił pamięć to nie wysyłano by trumny ze zmasakrowanymi zwłokami, tylko uznano go za zaginionego.

wewerka Odpowiedz

Niedawno moi rodzice przenosili szczątki dziadków na inny cmentarz, czyli tata zobaczył swojego tatę, raczej jego czaszkę po latach. Dziwne uczucie :/ (Wiem, nie na temat, ale jakoś mi się skojarzyło)

ckkarmel Odpowiedz

Być może ten misjonarze był po prostu zadziwiająco podobny do Twojego wujka, ale ja na miejscu Twojej rodziny chyba zdecydowałabym się na ekshumację, o ile prawnie jest to możliwie. Nie dawałoby mi to spokoju.

Zobacz więcej komentarzy (9)
Dodaj anonimowe wyznanie