Od jakiegoś czasu urządzamy z narzeczonym planszówkowe wieczory. Dzisiaj zaprosiliśmy kilku znajomych i zasiedliśmy do Taboo (taka gra w odgadywanie haseł), było przy tym sporo krzyku, ale i dobrej zabawy.
Po pewnym czasie do naszych drzwi zapukała policja, ponieważ zaniepokojeni sąsiedzi zgłosili... podejrzenie przemocy domowej.
Dodaj anonimowe wyznanie
Dobrze że reagują.
Zgadzam się z Tobą, ale od razu mnie skręciło na myśl, JAK BARDZO oni musieli drzeć mordy.
Nie cierpię ludzi, którzy mają w dupie innych (w tym najbliższych sąsiadów).
Oj jak ja bym chciała mieć takich sąsiadów jak mieszkałam z moim byłym...
Jak twój były zbytnio hałasował przy "chińczyku", sama mogłaś wezwać policję.
@HansVanDanz niestety był mistrzem manipulacji, zawsze po wybuchu agresji mnie przepraszał, mówił jak bardzo mnie kocha. Byłam młoda i naiwna