#Xqiv7
Moja mama nigdy nie była fanką jakiegokolwiek sportu, po prostu ją to nie ciekawiło.
Mój tata zaczął niedawno pracę jako kierowca tira, więc w domu jest tylko na weekendy.
Parę dni temu w telewizji leciał mecz piłki ręcznej. Mój tata oczywiście chciał go obejrzeć, ale po prostu nie mógł, więc moja mama usiadła przed telewizorem, włączyła owy mecz, zadzwoniła do ukochanego i relacjonowała mu wszystko na żywo. Dzisiaj robi to samo.
Gdy to zobaczyłam prawie się rozpłakałam, bo chciałabym też kiedyś znaleźć taką miłość.
Czasami najmniejsze gesty mają w sobie najwięcej uczucia.
Oj, bo się popłaczę. Jak mnie irytują takie komentarze...
Zdradzę ci sekret. Możesz nie ich nie czytać lub po prostu ignorować, ale wiem to postępowanie ludzi inteligentnych może niezrozumiałe dla ciebie
@SophieRose Ile zdążyłaś ich przeczytać przez ostatnie dwa dni, kiedy jesteś z nami? :)
Podobne do wyznania gdzie ojciec autorki oglądał za żonę serial i później wszystko jej opowiedział :D
Live streaming
Nie cierpię piłki ręcznej :) mój bardzo bliskib był za granicą i nie mógł oglądać ostatnich meczy :) robiłam dokładnie to samo :) nie, nie jesteśmy jeszcze razem :) ale kto wie
Nie wiem dlaczego ale siedzę i ryczę od 10 minut po przeczytaniu tego.. Gorszy dzień :D
Też bym chciała..
Niedawno (a może i dawno? :P) było podobne wyznanie, tylko wtedy mąż oglądał chyba M jak Miłość, czy coś i zapisywał lub też relacjonował. :)
kiedy mój chłopak pojechał z moją Mamą i swoja Mamą na zabiegi do innego miasta i musieli zostać na noc, to włączyłam mecz Wisły Kraków na laptopie, zadzwoniłam do niego, dałam rozmowę na głośnik i poszłam spokojnie się kąpać. A on słuchał sobie meczu.
I to jest piękne. Jesteś z kimś 20 lat i wciąż te osobe kochasz. Sztuka jest być w związku, w którym uczucie się nie "wypala".
Piłka ręczna! Już lubię Twojego tatę 😁😃