#Xfsw5
Mój tata od dziecka kochał akwarystykę. Miał jedno duże akwarium - dla dorosłych rybek i małe - dla młodych. To duże miało wypasione wyposażenie, niestety w tym małym oprócz jednego zabytkowego filtru znalazł się tylko mały termometr i równie zabytkowa grzałka do herbaty... Tak, do herbaty. Taką grzałkę wsadzało się do wody, podłączało, na termometrze w akwarium kontrolowało się jaka jest temperatura, po czym się ją po prostu wyłączało. Była zima, więc trzeba było dbać o ciepełko rybek.
Jeśli chodzi o mnie to tak krótko, że kochałam (i nadal kocham) gry mmorpg. Jak już usiadłam do komputera, to świat dla mnie nie istniał. Zapominałam o wszystkim, niczego nie widziałam ani nie słyszałam.
Kiedy byłam w podstawówce, mój tata wyjechał do innego miasta na operację, więc odpowiedzialność za jego ukochane rybki spadła na mnie. Nie mogłam zawieść mojego ukochanego taty! Jednego z wieczorów jak zwykle zabrałam się do podgrzania kochanych maluszków. Podłączyłam grzałkę i sprawdzałam co jakiś czas jak tam temperatura, po czym odwróciłam się do laptopa i... No właśnie, odwróciłam się ponownie chyba po godzinie. Zobaczyłam prawie białą wodę, temperatura wyszła grubo poza skalę i setki małych rybek pływających do góry brzuszkiem... Serce mi podeszło do gardła. Tata nie krzyczał, kiedy dowiedział się, że ugotowałam jego małe skarby, za to ja... nadal mam na sumieniu setki żyć...
Spłonę w piekle...
Spieszmy się kochać rybki, tak szybko się gotują
[*]... ja swoje wyciągałam i przytualałam ❤ :D
ahahahahhahahaha
Śmiechłam xD
Na cały dom.
O 4:36. Pozdro.
Wydaje mi się, że gotujące rybki mniej cierpią niż np welon w kuli. Jestem akwarystą i to, co czasami widzę u niektórych osób, albo ich problemy na forum, przyprawia mnie o załamanie nerwowe.
Najlepszy komentarz ever!!! 😻
Nie spłoniesz.
Ugotują Cię :-D
Tak samo jak ty ich!
Już ja o to zadbam!
Lubisz może program "ugotowani "?
Szkoda rybek :/
Przypomniałaś mi że muszę nakarmić rybki 😂😂
Nie wyobrażam sobie nawet w jakim cierpieniu zginęły...
Na początku przeczytałam:
,,Jestem mordercą. Mój tata od dziecka kochał akwarystkę". Myślałam, że zabiłaś tę akwarystkę. XD
Potwierdzam. Spłoniesz.
Mogę wiedzieć, czemu podszywasz się za mojego męża?
Nie martw się, Autorko! Spytałam Lucka, co dla Ciebie przygotował - to tylko wycinanie sutków i wyrywanie paznokci, nic strasznego. :)
No i kąpiele w gorącej smole, ale kto by się tym przejmował. :3
Żyły szybko i umarły młodo
Mój tata też miał rybki i je przekarmiłam. Wszystkie wybuchły