#XZftV

Mój tata przyjechał po mnie i po dwie koleżanki na studniówkę. Nasi partnerzy wcześniej popili, więc stwierdziłyśmy, że nie ma mowy, abyśmy pojechały z którymś z nich. Odwieźliśmy jedną z koleżanek. Akurat napadało śniegu i mój tata utknął w śniegu. Stwierdził, że on popchnie samochód, a ja mam ruszyć. Usiadłam za kierownicą i rura! Auto nadal stoi. No to kolejna próba, silnik wyje, tata niczym Pudzian próbuje popchnąć autko, a to stoi. W końcu zrezygnowany tata puka w szybkę:
- Córka, a zwolniłaś ręczny?

Nie zwolniłam. Po zwolnieniu auto ruszyło.

Cóż, kobieta z blondu wyjdzie, ale blond z kobiety nigdy :)
meabybars Odpowiedz

Końcówka jak najbardziej w stylu anonimowych 👌🏼

Hellokinia12

Raczej, nie inaczej

Mamelta Odpowiedz

Gdy się zakopiesz nie gazuj, może tylko pogorszyć sytuację. Mówi to blondynka :)

nawalbrzych Odpowiedz

Bo wszystkie blondynki to jedna rodzina :D

boboboo Odpowiedz

Już myślałam, że waszym partnerom cos się stało po pijaku.. no bo skoro ich zostawilyscie xD

szyneczka15 Odpowiedz

Aż przypomina mi się moje pierwsze podejście do egzaminu na prawko, też zapomniałam o ręcznym :D

ByNightWeCanMore Odpowiedz

Hahahahhaa :D
Dobre :D

AndiaLo Odpowiedz

Trochę szkoda (chociaż wiem, że to był sarkazm), że są takie stereotypy.

CzarnaPanda Odpowiedz

A myślałam, że to będzie wyznanie w stylu "Nie oceniaj blondynki po kolorze włosów"... :c XD

IamSpartha Odpowiedz

Ja kiedyś poprosiłem dwóch gości czy mogą mnie popchnac bo mi akumulator padł, gdy pchali samochód ja wrzucałem dwójkę, ale reakcji auta nie było żadnej... dopiero jak jeden z nich zapytał czy puszczam sprzęgło dotarło do mnie co się stało... czemu auto nawet nie szarpalo... tak, jestem facetem. Tak, jestem zawodowym kierowcą. Nie, nie przyznałem się im do tego ze nie puściłem sprzęgła...

Wiiix Odpowiedz

Ostatnie zdanie - mega! 😂

Zobacz więcej komentarzy (10)
Dodaj anonimowe wyznanie