Pożyczyłam przyszłej niedoszłej teściowej odkurzacz piorący, oddała mi zepsuty. Prosiłam, żeby mi go odkupiła, to zwyzywała mnie od grubasków, wieśniaków, brudasów, pączków.
Chciałam tylko mieć dobre serce i pożyczyć odkurzacz, a zostałam tylko zwyzywana :/
Dodaj anonimowe wyznanie
Powiedzenie ,,dobry zwyczaj - nie pożyczaj” nie wzięło się znikąd. Najlepiej nie pożyczać pieniędzy ani rzeczy osobom, których się dobrze nie zna.
Albo przyszła, albo niedoszła. Oba razem wykluczają się.
Kiedyś miała być przyszła ale teraz jest niedoszła.
Idealnie określa czas obecny jak i wskazuje na przeszły. Trochę jak lingwistyka angielskiego.
Będę obstawał przy swoim zdaniu. Na tamten moment była to przyszła teściowa, jednak małżeństwo z jej synem nie doszło do skutku, więc jest niedoszłą teściową. Nie może być w jednym czasie przyszłą teściową i niedoszłą jednocześnie.
Mam nadzieję, że z tego lekcję wyniosłaś.
A co na to Twój partner?
Poza tym, że zepsuła Ci to, co należy do Ciebie to jeszcze Cię obrażała.