#X63e0
Wczoraj wieczorem na ten przykład cieszyłam się jak głupia, gdy przygotowując kolację znalazłam w kuchni obieraczkę i nie musiałam męczyć się obieraniem nożem :D Uśmiech nie schodził mi z twarzy przez pół godziny!
Polecam to każdemu, nawet nie wiecie, ile pięknych chwil przecieka wam przez palce, doceniajcie chwile! :)
W takim razie idę szukać swojej obieraczki!
Śmiechłam 😂
Albo zobacz, jaką obieraczką ucieszy cię życie!
Lepiej nie, bo sie wkurzysz, jak jej nie znajdziesz.
Naucz mnie.
"... naucz mnie od nowa..". xd
Jutro znowu gonić, biec, latać ponaaad!
Jutro znowu będzie pomidorowa, zrobiona z rosołu z wczoraj
"Naucz mnie." -Bezimienny
Naucz mnie prastarej magii.
Smutne, że proste słowa kojarzą się głównie z debilną piosenką tej krowy ;( (i tak, znam osobiście i mam pełne prawo ją tak nazywać)
tak jak widzimy wszystko jest kwestią dobrze dobranych leków.
Ja się cieszę jak Kowalski upadnie na ten głupi ryj i go sobie rozwali
A mnie strasznie bawi dotknięcie żył. Czasami mi wystają na rękach i są śmieszne i mięciutkie. Jak je dotykam, to mnie tak mrowi w dziwny, obrzydliwy sposób. XD Wtedy nie mogę przestać się śmiać i czuję się jak debil.
Az musiałam sprawdzić to uczucie xd
To lepiej się nie zbliżaj do mojego chłopaka. Żyły wyjebane na kilometr :|
Ja uwielbiwm je lekko przesuwać. Najlepiej jak się dobrze ułoży żyłę na nadgarstku na ścięgnie to wtedy można nią poruszać przesuwając palce tej samej ręki
Ja też lubię macać żyły, ale mi nigdzie nie wystają i muszę wkurzać chłopaka :D
Ja też się cieszę z małych rzeczy jak sobie majtki nawet kupię to się cieszę :) bo nowe to inaczej
Podaj namiary na swojego dilera, też to chcę.
Dziękuje, nikt nam wcześniej tego nie powiedział.
U mnie to działa w obie strony - potrafię się cieszyć naprawdę drobnymi rzeczami. Jednak każde, choćby drobne niepowodzenie strasznie psuje mi humor.
Czekam, aż ktoś wyszuka jaka to choroba xD