#WtRzF
Z jednej strony chcę jak najszybciej stąd uciec i nie mogę doczekać się, kiedy w końcu się wyprowadzimy, a z drugiej przyjmuję każde kroki i skrzypienie podłogi ze spokojem. Piszę to tutaj, bo mój mąż, gdy opowiadam mu o tych rzeczach, zawsze ma jakieś wytłumaczenie – że byłam pewnie zaspana, że mi się przesłyszało. Już mi się nawet nie chce o tym nikomu opowiadać, bo każdy słucha tego z przymrużeniem oka, myśląc tak jak mąż, że to tylko przesłyszenie lub coś mi się wydawało, więc chociaż tutaj się wygadam.
Uprzedzając głupie komentarze, z pewnością nie jestem chora psychicznie, w mojej rodzinie nigdy nie było przypadków chorób psychicznych i nie oglądam za dużo horrorów. Ktoś sobie mnie upodobał i nie wiem dlaczego, a bardzo chciałabym wiedzieć...
No, skoro tak twierdzisz, to kup kamerę full color (z trybem kolorowym w nocy) i wbudowanym mikrofonem i sprawdź, czy coś się nagrało.
"Wczoraj znowu słyszałam kroki i skrzypienie podłogi,"
Módl się, żeby to był duch, a nie np. wypaczenie podłogi. Jeśli deski czy panele zaczną wyłazić w górę, to naprawa będzie kosztowna, podczas gdy duch nie powoduje wydatków.
Jeżeli masz piecyk gazowy to kup czujnik tlenku węgla i monitoruj jego poziom.
Słyszałem o przypadku gdy osoba podtruwana tlenkiem węgla z niesprawnej instalacji widziała duchy i inne zjawiska. Ustało to po naprawie. Niedotlenienie mózgu tym spowodowane może prowadzić do takich wizji.
Tyle że ona nie mieszka sama. Jeśli wyciekałby tlenek węgla, to jej mąż i dzieci też mieliby objawy. Niekoniecznie takie same, ale mieliby.
Jeżeli nie czujesz strachu, to znaczy że dom ma dobrą aurę. Być może ktoś bliski, albo dawny mieszkaniec. Ewentualnie skonsultuj się z wróżką, żeby rozwiać wątpliwości
Precz z okultyzmem!
Xd idź lepiej oglądać tv trwam
Upewnij się że właściciel mieszkania nie jest chory psychicznie I w nocy nie udaje ducha.
Jeżeli masz piecyk gazowy to kup czujnik tlenku węgla i monitoruj jego poziom.
Słyszałem o przypadku gdy osoba podtruwana tlenkiem węgla z niesprawnej instalacji widziała duchy i inne zjawiska. Ustało to po naprawie.