Przegrałem wczoraj swoje całe oszczędności w bukmacherce. Niestety łącznie 20 tysięcy. Jak wygrywałem, to grałem dalej, a jak przegrywałem, to chciałem odrobić.
Odradzam wszystkim, co chcą spróbować coś obstawić, bo jak stracisz kontrolę, to przestajesz racjonalnie myśleć. ):
Dodaj anonimowe wyznanie
To była dla Ciebie droga lekcja, pamiętaj o wnioskach jakie wyciągnąłeś, żeby drugi raz przez to nie przechodzić.
Jest jedna podstawowa zasada, którą kieruje się każdy inteligentny człowiek. Wygrywasz - nie grasz więcej, przegrywasz - tym bardziej nie grasz więcej. Ci mniej inteligentni niestety przegrywają wszystko i popadają w długi. Takie są konsekwencje.
Lepsza jest zasada dwoch kieszeni. Do jednej wkladasz pieniadze ktorymi grasz. Do drugiej to co wygrales.
Nie, jeśli ktoś do jednej kieszeni włoży wszystkie swoje oszczędności i nic nie wygra.
Jesteś po prostu hazardzistą.
Trzymam kciuki, żebyś nie popadł w większe kłopoty.
Stracić kontrolę w bukmacherce? To naprawdę duża sztuka. Dobrze że nie chodzisz do kasyna bo to mógłby być pogrom i potężne zadłużenie do końca życia.
Szybki i łatwy pieniądz Wcale mnie nie dziwi, że tak wielu Polaków ma ten problem, skoro coraz ciężej zagnać was do roboty i wszystko się przecież za darmo należy. Będzie tylko gorzej...