#WEz1K

Jeżeli ktoś z Was kiedykolwiek przeglądał strony z erotycznymi zabawkami do kupienia wie, że każda firma zapewnia swoich klientów ze wysyłka jest "całkowicie dyskretna". Ta, jasne...

Mój mąż od ponad pół roku pracuje za granicą. Niedawno obchodziliśmy rocznicę ślubu i trochę dla żartu powiedział, że zamówił mi "zabaweczkę, która sprawi, że będę za nim mniej tęskniła". Oczywiście chodziło o różowe dildo na baterie. Kurier miał dostarczyć przesyłkę za kilka dni, więc szczerze mówiąc zupełnie o tym zapomniałam. Szczególnie że miałam na głowie remont w mieszkaniu.

Tego feralnego dnia mój tata, który jest złotą rączką, wymieniał u mnie drzwi wejściowe, a mama miała mu przywieźć obiad, gdyż wcześniej kończyła pracę niż ja.
Kiedy w ferworze zajęć odebrałam telefon od taty, który poinformował mnie, że przyjechał kurier i ma jakaś przesyłkę do mnie, w roztargnieniu powiedziałam "To odbierz ją za mnie".

I teraz wyobraźcie sobie, jak parę godzin później wracam do domu. Rodzice siedzią przy stole, a moja mama z miną "chyba nie znam mojej córki" mówi, że w sypialni czeka na mnie moja przesyłka. Niczego nie podejrzewając poszłam tam i widzę... zwykłą białą kopertę A4, której zawartość nie pozostawia żadnych wątpliwości. I może byłby to koniec tej historii, gdybym nie musiała w końcu wyjść z pokoju. Na co mój tata mówi do mamy "Tez mógłbym ci takie zamówić, ale chyba nie zniósłbym kolejnego wybuchu wesołości kuriera"...
timos123 Odpowiedz

Co to za nie profesjonalna stronka? Ostrzeż nas :D

Skurwysyn

Nieprofesjonalna :)

CukierPuder

Tak to jest jak się za przesyłkę płaci 5 zł:D

Arbuz1234 Odpowiedz

W takiej sytuacji cieszyłabym się, że to tata odebrał i jemu było niezręcznie przy kurierze, a nie mnie :D

rozdrazniona Odpowiedz

O mamo... Sama prowadze taki sklep i nigdy by mi to nawet przez mysl nie przeszlo, zeby w koperte pakowac!

GoMiNam Odpowiedz

Tak więc... No... Dość niezręczna sytuacja, skoro rodzice zobaczyli. Już nie wspominając o panu, którzy przywiózł ową przesyłkę. ;)

PinaColada15 Odpowiedz

takie wyznanie, że aż trudno skomentować.
zaśmiałam się, dzieki xd

SophieRose Odpowiedz

Ostatnie zdanie najlepsze! :D

AnneMarie Odpowiedz

HAHAAH KUR, daj cynk gdzie jest taki profesjonalizm, bo chce coś sobie sprawić

Bites Odpowiedz

Też kiedyś zamówiłam takie różowe cudo, ale bałam się zamawiać pod adres gdzie mieszkałam w obawie ze właściciel mieszkania odbierze i rozpakuje (mieszkał w tym samym domu). Zamówiłam na adres kumpla z pracy, za jego zgodą oczywiście. Akurat miałam wolne kumpel dzwoni że przyszło on jest w pracy i mam odebrać. Więc pobiegłam na stację paliw, gdzie pracowaliśmy. Weszłam na zaplecze, patrzę, a to dildo o wiele większe niż pisali i wibracje jak w traktorze. Wybiegłam na sklep machając nim i krzycząc " Jejku ale wielki". Dziadek przy kasie miał boską minę :)

nata

Wtf?

Meg123 Odpowiedz

Boże, no i co z tego? A co kurierowi do tego, że ktoś zamawia wibrator? Wydaje mi się, że jeśli ktoś jest dorosły i dojrzały, to nie będzie reagował w takiej sytuacji jak gimnazjalista. Zachowanie kuriera było nieprofesjonalne, a Twoich rodziców dziwne.

Gro9 Odpowiedz

Tia.... raz na grillu znajoma coś sobie przypomniała i nagle zaczęła intensywnie szukać czegoś w swojej torebce (rozmiarów plecaka). Żeby było szybciej wykładała co większe rzeczy na stół.... jakie było zdziwienie gdy wśród szpargałów wyłożyła na stół wibrator......

Zobacz więcej komentarzy (3)
Dodaj anonimowe wyznanie