#W4nrB

Jestem podłą osobą. Wcisnęłam na przejściu guzik, który zmienia światła i pozwala przejść pieszym przez ulicę. I poszłam. Ale dalej chodnikiem...
ArabellaStrange Odpowiedz

Podła - nie. Dokuczliwa.

Jeśli lubisz wciskać guziczki, to polecam otwierać drzwi w autobusie ludziom, którzy biegną, żeby zdążyć.

szarymysz Odpowiedz

Rozczaruję cię: nie jesteś podła, a tylko naiwna. Możesz wciskać go przy każdej okazji, to i tak nic nie daje. Ważniejsze są oznaczenia dla niewidomych umieszczane czasem na boku tych pudełek z przyciskami.

Dragomir

Ale chodzi o to, że auta będą musiały zatrzymać się bez powodu na czerwonym, mimo że nikt nie przechodzi przez ulicę.

szarymysz

Nie będą musiały, bo to czerwone im się nie zaświeci. Niestety jeszcze nie spotkałem takiego urządzenia działającego prawidłowo, czyli włączającego czerwone dla pojazdów i zielone dla pieszych. Nie wiem po co w ogóle to montują.

upadlygzyms

@szarymysz
Teraz mnie zaciekawiłeś. W jakiego rodzaju okolicy mieszkasz?

WyjdeZaKontrabasiste

Są czasami rzadko uczęszczane przejścia, przez które nie przejdziesz, póki nie wciśniesz przycisku

Frog

Info ogólne:

"Przycisk dla pieszych jest zwykle wejściem sygnałowym do sterownika sygnalizacji, a nie urządzeniem, które samodzielnie zmienia światła. To, czy po naciśnięciu zielone zapali się od razu, później czy wcale, zależy od programu sterownika, trybu pracy skrzyżowania i ewentualnej koordynacji z sąsiednimi skrzyżowaniami."

Frog

@szarymysz
Zapewne masz doświadczenia z ruchliwych / kłopotliwych sterowniczo skrzyżowań.
Na prostych krzyżówkach lub na zwykłych przejściach (bez skrzyżowania) przyciski spełniają swoją funkcję dość sprawnie.

chybajednaknie

To jest stosowane również dla samochodów za pomocą pętli indukcyjnej, przy światłach mało uczęszczanej drogi dochodzącej do ulicy o dużym natężeniu ruchu.
Cykle przełaczania pracują w trybie jałowym aż do otrzymania impulsu obecności. Wtedy przechodzą w tryb czynny.

idaho Odpowiedz

urzekła mnie ta historia 😁

Dodaj anonimowe wyznanie