Jak co sobotę wybrałam się do swojego ulubionego sklepu z odzieżą używaną, by powiększyć swój zasób ciuchów w szafie. Ludzi tłum, starsi, młodzi, i ona, królowa panterki i disco. Kobieta po trzydziestce z dwójką dzieci. Córeczka roznosi sklep, biega, krzyczy, więc matka woła: „Dżesika, uspokój się, bo nie kupię ci tego kucyka Pony!”. Od razu przyszły mi do głowy wszystkie memy związane z tym imieniem.
Dwie minuty później słyszę ten sam donośny głos, tym razem woła: „Brajan, gdzie ty wlazłeś?! Wracaj tutaj!”.
Jeszcze nigdy nie widziałam, aby tak duża grupa ludzi obróciła się w jednym momencie i wbiła wzrok w jedną osobę. Wszyscy chcieli zobaczyć jak wygląda osoba, która nadała dzieciom te piękne imiona...
Dodaj anonimowe wyznanie
W podstawówce pierwszy raz usłyszałam, że chłopak ma na imię Ariel.
Mój tata ma na imię Ariel 😂
jakie ładne imię c:
Dobrze że nie Vizir albo Omo.
Od Vesimira to ty sie odpie..., a nie, nie bylo tematu.
Ja na mojego królika mowie Brajan jak jednego niegrzeczny. 😂Ma na imię Borys i reaguje na te dwa imiona.
Może ma rozdwojenie jaźni, grzeczny jest Borys a niegrzeczny Brajan.
Mam na imię Jessica (nie Dżesika XD), moja mama ma na imię Karina i jedyne z czego się cieszę to to, że moja babcia nie ma na imię Grażyna...
Co jest złego w imieniu Grażyna?
Niby nic, ale to taka stereotypowa para - Grażyna i Janusz.
Mi się bardzo podobają zagraniczne imiona, szczególnie amerykańskie i angielskie, ale w oryginalnej pisowni.
Przecież to takie „światowe” imiona... xD
A więc tacy ludzie istnieją 😄😄😄
Świetnie wyznanie, sama chciałabym to zobaczyć :D