#VMEyv
Odgryzłam mu się, że sam nie ma głosu anioła, a przecież często podśpiewuje pod nosem. Obraził się na mnie.
Od dwóch tygodni przy każdej okazji (branie prysznica, gotowanie, słuchanie muzyki) wydzierał się i mówił, że śpiewa.
Dziś przestał. Przyszła sąsiadka z mieszkania obok i spytała, czy u nas wszystko w porządku, bo czasami słyszy wrzaski, jakby dziecko ze skóry obdzierano :D
Fajna relacja. Taka nie za dojrzała
A kilkunastolatkom wolno już mieszkać razem i bawić się w jakieś "narzeczeństwo"? Co za chore czasy.
A niby skąd wiesz, ile oni mają lat? Nigdzie taka informacja nie pada.
Możliwe, że są już dorośli
Karakuri18 chodziło mu o to, że zachowują się niedojrzale XD