#VMEyv

Mój narzeczony ostatnio stwierdził, że skrzeczę zamiast śpiewać i mam przestać.

Odgryzłam mu się, że sam nie ma głosu anioła, a przecież często podśpiewuje pod nosem. Obraził się na mnie.

Od dwóch tygodni przy każdej okazji (branie prysznica, gotowanie, słuchanie muzyki) wydzierał się i mówił, że śpiewa.

Dziś przestał. Przyszła sąsiadka z mieszkania obok i spytała, czy u nas wszystko w porządku, bo czasami słyszy wrzaski, jakby dziecko ze skóry obdzierano :D
Trubadur Odpowiedz

Fajna relacja. Taka nie za dojrzała

Schwarzmaler Odpowiedz

A kilkunastolatkom wolno już mieszkać razem i bawić się w jakieś "narzeczeństwo"? Co za chore czasy.

Karakuri18

A niby skąd wiesz, ile oni mają lat? Nigdzie taka informacja nie pada.
Możliwe, że są już dorośli

anonimowa6776

Karakuri18 chodziło mu o to, że zachowują się niedojrzale XD

Dodaj anonimowe wyznanie