#UrBDe
Gniew jest jedyną rzeczą, która czasami wydostaje się na zewnątrz. Mogę się uśmiechnąć, ale nie jestem szczęśliwy. Marzę o tym, żeby znaleźć kogoś, kto pomoże mi przebić tę ścianę, która mi wewnętrznie blokuje. Chciałbym znaleźć dziewczynę, która da mi tę empatię i czułość, które nigdy nie doświadczyłem. Chciałbym wtulić się w nią, wiedzieć, że wszystko jest dobrze, że w końcu osiągnąłem to, czego pragnąłem, czyli możliwość kochania i bycia kochanym.
Ostatnio miałem wizytę u psychologa. Po dwugodzinnej sesji usłyszałem, co mówiła do mojej mamy. Wyszło coś w stylu, że jestem zamknięty i że nie da mi się pomóc. A dla mnie to dziwne, bo naprawdę starałem się być otwarty, mówić wszystko, co mogłem i co powinienem powiedzieć.
Na serio, chciałbym po prostu być szczęśliwy.
Jeśli psycholog mówi na pierwszej sesji że nie da Ci się pomóc to go zmień.
Zamknięty jesteś na pewno - ale to temat do przepracowania.
Zanim znajdziesz dziewczynę popracuj nad sobą - inaczej emocjonalnie na niej zawiśniesz.
może zamiast do psychologa powinieneś udać się do psychiatry.... dla mnie to wszystko co napisałeś to objawy depresji...
Cześć chłopcze. Nie jesteś w tym problemie sam, ma go sporo osób na świecie. Pani psycholog się nie popisała.
Nie wiem ile masz lat, więc do uzgodnienia głównie z rodzicami, ale przydałaby się tu rozmowa z psychiatrą, żeby właśnie ocenić temat depresji i innych oraz najlepiej certyfikowany psychoterapeuta. Psycholodzy nie zawsze nadają się terapii, nie w każdym temacie się też ogarniają - tak samo jak lekarze specjalizują się w różnych rzeczach.
To brzmi też, jakbyś miał problemy rodzinne, skoro nigdy nie czułeś się kochany. Dziewczyna będzie tylko krótką poprawą samopoczucia, ale masz dużą szansę sabotować każdy związek, dopóki nie odnajdziesz sam w sobie swojej wartości. Trzymam kciuki, żeby Ci się udało
jesli psycolog mowi, ze nie da sie pomoc, to jest dziadowskim psychologiem i idzie sie do innego
przyczyn moze byc wiele, np. spektrum autyzmu, aleksytymia, mechanizmy obronne i tlumienie emocji podswiadomnie, ale skoro nawet psychopatow da sie nauczyc empatii poznawczej, to tobie tym bardziej da sie pomoc
Dziewczyna to nie terapeutka, która ma cię wybawić od twoich problemów.
Poczytaj o traumach, możesz spróbować ustawień systemowych, metody one brain, pracy z traumatologiem
A po co ci to? Nie ma ludzi prawdziwie szczęśliwych, jeśli widzisz uśmiechnięte mordy, wiedz, że po prostu udają. Większość jest obojętna, zgorzkniała, zestresowana, wku*wiona... Można wybierać, ale przeważają te negatywne emocje, więc porzuć bajki o byciu szczęśliwym. Jesteś normalny.
Da się być szczęśliwym pomimo problemów życia codziennego. Ja jestem zestresowana, ale i szczęśliwa 😜
Nie każdy musi być szczęśliwy. Pomyśl co by było gdybyś jednak był? Obawiałbyś się, że możesz to szczęście stracić, a teraz? Jesteś wolny, nieszczęśliwy, ale tego już nie pogorszysz
Może zachorować, wtedy się pogorszy.