#UfFxd
Dziś mam prawie 30 lat. Moją żoną jest Aurelia, mam dwójkę urwisów, własną firmę i spory dom. Teściów traktuję jak rodzonych rodziców i tak też oni traktują mnie.
Wczoraj odezwali się do mnie „rodzice” biologiczni, z wiadomością na jednym z portali społecznościowych, z konta siostry. Z wiadomości dowiedziałem się mniej więcej tyle, że dowiedzieli się, iż mi się powodzi, a u nich ciężko, że brat chce ich wywalić z domu, który na niego przepisali, że nie mają gdzie podziać się z siostrą, a ja mam taki duży dom i pieniądze, to mam obowiązek im pomóc.
Szczerze? Takiego ataku śmiechu nie dostałem chyba nigdy. Byłem bezczelny. Odpisałem, że moimi rodzicami są (imiona teściów), a z tego co wiem, oni żadnej pomocy nie potrzebują, a jeżeli będą, to chętnie im pomogę, a z nimi natomiast nie łączy mnie absolutnie nic. I wiecie co? Wcale nie czuję się z tym źle.
Uważaj, bo mogą spróbować wyciągnąć od Ciebie alimenty
Nie wypełnili obowiązku jako rodzice, więc nie mogą.
Spełnili obowiązek jako rodzice do 18 rż, więc mogą. A to wina autora, że ich nie pozwał o alimenty do 26 rż
Naprawdę nie zdziw się jeśli i tak pozwą Cię o alimenty. Na zasadzie : oni Cię utrzymywali do 18 roku życia? to teraz Ty utrzymuj ich. Niestety prawo w naszym kraju jest tak chore, że dużo takich spraw jest rozstrzyganych na korzyść rodziców, nie ważne jacy byli w przeszłości dla swoich dzieci. Jedna moja znajoma miała taką sytuację. Matka zginęła w wypadku samochodowym kiedy znajoma miała 4 lat, a jej siostra niecały roczek. Ojciec nigdy jakoś specjalnie nie garnął się do rodzicielstwa, pił i bił. Niedługi czas po wypadku zostawił dzieci u dziadka, a sam odszedł do nowej kobiety. Z dziećmi kontaktu nie utrzymywał, alimentów wyciągnąć się nie dało, mimo, że powodziło mu się całkiem dobrze (praca na czarno + dość majętna nowa żona, więc według prawa nie miał żadnych swoich zarobków). Dziewczyny wyrosły na naprawdę porządnych obywateli, nie mając praktycznie żadnego kontaktu z ojcem. Facet jednak miał czelność po 30 latach od zostawiania dziewczyn zgłosić się po alimenty. Młodszej nie mógł ruszyć, bo dziadkowi udało się wywalczyć pozbawienie praw rodzicielskich, ale za to od starszej mógł bez skrupułów wnieść sprawę. Teraz przez wyrok sądu dziewczyna musi utrzymywać pasożyta, bo ten jest taki biedny, schorowany i żyjący w skrajnej nędzy (żona zostawiła go dla młodszego, a cały ich dobytek był zapisany na nią, więc facet wylądował na ulicy z niczym). Oczywiście znajoma walczy w sądzie o swoje prawa ale póki co sytuacja wygląda dość nieciekawie.
No i prawidłowo. Brawa dla ciebie że miałeś odwagę im tak odpisać.
No i dobrze zrobiłeś nie zasługują na nic. To nie rodzice skoro bez żadnego powodu Cię wyrzucili z domu. Czasem naprawdę są powody i znam takie przypadki, że rodzice po skończeniu liceum przez dziecko kazali mu się wyprowadzić. Rodzice mojego byłego kolegi za jego zachowanie ,afery , skandale i rozprawy w sądzie powiedzieli, że z ostatnim dniem szkoły nie chcą go znać . Opłacili mu mieszkanie na trzy miesiące dali 50 tyś., wydziedziczyli i kazali żyć samodzielnie i do nich nie przychodzić chyba, że za parę lat jak się zacznie zachowywać jak powinien. Teraz ma 24 lata,dobra pracę nawet żonę i dziecko i od roku utrzymuje z powrotem z rodzicami kontakt.
Bardzo dobrze zrobiłeś!
Nie masz z czym czuc sie zle.prawidlowa reakcja!
wyszedłem z domu z jednym plecakiem swoich ciuchów, nigdy nie wróciłem. Najlepsze co mogłem zrobić. Do teścia mówię TATO.
Nareszcie ktoś się postawił rodzicom! :D
Bardzo dobrze zrobiłeś. :-)
Masz super teściów i rodzinę. Doceniaj ich. Pozdrawiam cieplutko :)